Niektórzy mieszkańcy Kościerzyny byli mocno zaskoczeni widokiem, który ujrzeli na kościerskim cmentarzu parafialnym. Część nagrobków trudno było dostrzec, ponieważ zasłaniały je konary, gałęzie drzew oraz trociny.
Odwiedzający groby na cmentarzu parafialnym w Kościerzynie nie ukrywali swojego zdziwienia widokiem, który zastali na nekropolii. Obok niektórych nagrobków leżały duże, pocięte konary, natomiast w niektórych przypadkach także gałęzie, które leżały na grobach zasłaniając je całkowicie.
Zaistniałą sytuację wyjaśnił nam proboszcz parafii pod wezwaniem Świętej Trójcy, ks. Antoni Bączkowski.
- Znam ten problem, ponieważ te sygnały dotarły również do nas. Jako administrator cmentarza musimy dbać o bezpieczeństwo, a niektóre z drzew stanowiły dość duże zagrożenie dla ludzi. Konieczne było więc usunięcie starych konarów, by nie zrobiły krzywdy osobom, które odwiedzają nekropolię. Zdaję sobie sprawę, że taki widok mógł być dość dużym zaskoczeniem, ale musimy przede wszystkim mieć na uwadze bezpieczeństwo odwiedzających. Cmentarz jest dość specyficznym miejscem, gdzie nie ma wolnej przestrzeni, co oczywiście ułatwiłoby proces wycinania. Ze względu na wspomniane bezpieczeństwo, ze starymi drzewami trzeba zrobić w jakiś sposób porządek. Po prostu inaczej się nie dało. Mam nadzieję, że ludzie to zrozumieją – powiedział nam ks. Antoni Bączkowski.
Fot. Nadesłane przez Czytelnika
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa jest znana tzn. nic nie robię. Jak zlecam usługę firmie to ma być posprzątane i bez uszkodzeń. Do roboty nieroby.
Martwe drzewa na cmentarzu nie powinny dziwić....
Jaki porządek taka firma
Sprawa jest znana tzn. nic nie robię. Jak zlecam usługę firmie to ma być posprzątane i bez uszkodzeń. Do roboty nieroby.
Martwe drzewa na cmentarzu nie powinny dziwić....
Jaki porządek taka firma