Kolejnym amatorom jazdy na podwójnym gazie dalszą jazdą uniemożliwi kościerscy policjanci. Jeden z zatrzymanych podróż samochodem zakończył na przydrożnych barierkach.
Do pierwszego z weekendowych zatrzymań doszło w sobotę Lubaniu.
- Policjanci zatrzymali tam do kontroli kierującego oplem corsą 45-letniego mężczyznę. Jak się okazało, znajdował się on w stanie nietrzeźwości wynoszącym 0,8 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy kategorii B. Z kolei w niedzielę w Kościerzynie policjanci zauważyli jadącego slalomem młodego rowerzystę. 18-latek miał wydychanym powietrzu około promila alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości 2.500 zł - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Reklama
Jak dodaje, również w niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że na trasie Skorzewo - Stężyca VW Golf uderzył w przydrożne barierki. Po przybyciu na miejsce zastali 28-letniego mężczyznę, który znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym około promila alkoholu.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
fot. OSP Stężyca
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze