Mimo wielu akcji, kampanii społecznych czy policyjnych działań prewencyjnych, pijani kierowcy nadal są obecni na naszych drogach. W miniony weekend kościerskim funkcjonariuszom udało się udaremnić dalszą jazdę trzem nietrzeźwym kierowcom.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. Nierzadko odpowiedzialni za te tragedie są pijani kierowcy. Mimo iż nie raz jesteśmy świadkami dramatów na drodze, nie odstrasza to osób, które siadają za kierownicę pojazdów pod wpływem alkoholu.
Przed tygodniem kościerscy funkcjonariusze zatrzymali trzech nietrzeźwych kierujących. Ubiegłotygodniowy rekordzista wydmuchał trzy promile alkoholu. Miniony weekend, jak informuje rzecznik kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński, także zapełnił policyjną statystykę nietrzeźwymi kierowcami.
Pierwszy pijany kierowca wpadł w piątkowe popołudnie w Kościerzynie - Wybudowanie. 41-letni kierujący VW T4 wydmuchał 1,1 promila. Tego samego dnia w Kaliskach zatrzymano do kontroli skodę octavię. Siedzący za kierownicą 48-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego miał w organizmie niemal trzy promile alkoholu.
Dalszą jazdę kolejnemu nietrzeźwemu udało się udaremnić w niedzielę Lipuszu. Badanie alkomatem kierującego motorowerem mieszkańca powiatu kościerskiego wykazało 1,2 promila. Za wcześnie "za kółko" postanowił też wsiąść 27-latek, którego zatrzymano w niedzielę około godziny 23. w Kościerzynie. Mężczyzna był w stanie po użyciu alkoholu. Na jego szczęście odpowie jedynie za wykroczenie, jego niechlubni weekendowi koledzy zaś za przestępstwo.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch oraz utrata prawa jazdy.
Komentarze