W Nowym Klinczu można było wymienić, zakupić lub sprzedać ubranka dla dzieci, zabawki i wózki. Wszystko za sprawą Giełdy Mam. Imprezę na terenie gminy Kościerzyna zorganizowano po raz pierwszy.
- Bardzo dobrze, że organizowane są tego typu spotkania - mówi Adriana z Grabowa. Pani Ania dodaje, że Giełdy Mam powinny być częściej promowane. - Jakby impreza była bardziej nagłośniona, to najpewniej klientów byłoby więcej - przekonuje mieszkanka Wielkiego Klincza.
Organizatorzy sobotniego spotkania mam na frekwencję nie narzekali. - Impreza zorganizowana została po raz pierwszy, a zainteresowanie było dość spore - mówi Halina Liedtke z Koła Gospodyń Wiejskich w Nowym Klinczu. - Najpewniej tego typu spotkania organizować będziemy cyklicznie.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze