Kaszubia Kościerzyna przed własną publicznością odniosła okazałe zwycięstwo w starciu z Brdą Rytel. Z kolei LKP Nowa Karczma po niezwykle zaciętym spotkaniu, musiała uznać wyższość lidera tabeli – GKS Bobowo.
Początek pierwszej połowy starcia między Kaszubią i Brdą należał niewątpliwie do Rafała Bujnowskiego, który w ciągu siedmiu minut dwukrotnie zmuszał bramkarza przyjezdnej drużyny do kapitulacji. Mimo obiecującego pierwszego kwadransa, bo właśnie w tym czasie padły dwie bramki dla Kaszubii, kibice kościerskiej drużyny na kolejne gole musieli czekać do drugiej części zawodów. Pierwsza odsłona zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Dumy Kaszub.
W drugiej połowie, piłkarze Brdy stawiali opór do 63 minuty, kiedy to Paweł Pianka podwyższył prowadzenie kościerskiej drużyny na 3:0. Kilka minut później goście strzelili kontaktową bramkę, ale po minucie Kaszubia prowadziła już 4:1. Tym razem na listę strzelców wpisał się ponownie Rafał Bujnowski. Wynik spotkania na 5:1 dla kościerskiego zespołu ustalił Sebastian Kulas, który zdobył bramkę już w doliczonym czasie gry.
Niezwykle zacięty pojedynek ma za sobą z kolei zespół LKP Nowa Karczma, który na wyjeździe o punkty walczył z liderem tabeli GKS Bobowo. Przez pierwsze pół godziny, kibice obserwowali w miarę wyrównane spotkanie, ale w 31 min. gospodarze objęli prowadzenie. Niespełna dziesięć minut później podwyższyli na 2:0. Naszej drużynie tuż przed zejściem do szatni udało się strzelić kontaktową bramkę, a jej autorem był Jakub Okrój.
Po zmianie stron, oba zespoły nie zwolniły tempa. Jednak zdecydowanie lepiej w drugą odsłonę weszli miejscowi, którzy między 50 a 64 minutą strzelili dwie bramki. Piłkarze z Nowej Karczmy nie zamierzali jednak składać broni. Ich determinacja się opłaciła, ponieważ w 68 i 72 minucie nasz zespół zaliczył dwa celne trafienia i zniwelował prowadzenie rywali do stanu 4:3. Na listę strzelców wpisywali się Jakub Okrój oraz Kacper Imianowski. Niestety, w 78 min. gospodarze zdobyli piątego gola, ale zawodnicy z Nowej Karczmy nadal nie dawali za wygraną. W 87 min. swojego trzeciego gola zdobył Jakub Okrój. Wynik spotkania na 6:4 dla GKS Bobowo został ustalony w 91 min.
W najbliższy weekend LKP zagra u siebie z Brdą Rytel (11 września, godz. 14), natomiast Kaszubia Kościerzyna dzień wcześniej rozegra mecz na wyjeździe przeciwko Sławkowi Borzechowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze