Imponująco zaczęły się dla kościerskich piłkarzy rozgrywki "bałtyckiej" III ligi. Mimo klubowych zawirowań sprzed kilku tygodni beniaminek w dwóch pierwszych meczach sezonu odniósł dwa zwycięstwa i jest liderem tabeli! W środę pokonał na wyjeździe Bałtyk Gdynia 3:1 (2:1).
Faworytem spotkania był mimo remisu w pierwszej kolejce mimo wszystko Bałtyk. Zespół prowadzony przez Pawła Budziwojskiego, który do Gdyni przeszedł właśnie z Kościerzyny, był jednak tego dnia wyraźnie gorszy od biało-bordowych. Już po pierwszej akcji "duma Kaszub" mogła wyjść na prowadzenie, ale strzał Drzymały odbił się od słupka. W 15 minucie natomiast, po soczystym strzale Prinza i interwencji bramkarza futbolówka obiła poprzeczkę bramki gospodarzy.
Kolejne minuty upływały, a zapał kościerzynian nie słabł, co w końcu musiało przynieść efekt. W 23 minucie drogę do bramki rywali znalazł Troka, wykorzystując dobre dośrodkowanie Prinza z prawej strony. Spory udział przy tym trafieniu miał bramkarz Bałtyku, który nie zachował się najlepiej przepuszczając lekki i mało precyzyjny strzał naszego pomocnika.
Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. Zaledwie trzy minuty później po stałym fragmencie gry górną walkę o piłkę wygrał w naszym polu karnym Wasielewski i było 1:1.
Po upływie kolejnych 10 minut znów jednak prowadziła Kaszubia, a w zamieszanie w polu karnym gdynian najwięcej spokoju zachował Drzymała, uderzając precyzyjnie na długi słupek. Niewiele brakowało, a tuż przed przerwą padłaby bramka wyrównująca, ale po kolejnym stałym fragmencie gry najpierw dobrze zachował się w bramce Machola, a przy dobitce naszego golkipera wyręczył na linii Bieliński. W kolejnej akcji podopiecznych Dawida Banaczka uratowała natomiast poprzeczka i to Kaszubia schodziła na przerwę prowadząc 2:1.
Druga odsłona meczu znów zaczęła się od mocnego uderzenia ekipy z Kościerzyny, a konkretnie Piotra Kwietniewskiego. W 48 minucie popisał się on efektowną przewrotką, a w 52 minucie pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Drzymale i zrobiło się 1:3.
Po tym ciosie piłkarze z trójmiasta już się nie podnieśli i wynik nie uległ zmianie. W przekroju całego spotkania Kaszubia była zespołem lepszym i zasłużenie wygrała, choć przyznać trzeba, że w kilku sytuacjach szczęście było po naszej stronie.
Drugie zwycięstwo w drugim meczu sezonu nagrodzone zostało awansem biało-bordowych na pozycję lidera "bałtyckiej" III ligi. Bronić tego miejsca przyjdzie już w najbliższą niedzielę gdy w Kościerzynie podejmiemy rezerwy Pogoni Szczecin.
Komentarze