Reklama

Kaszubia wygrała z Pogonią, a Sebastian Wąs rozegrał setne spotkanie

Kolejne trzy punkty wywalczyli piłkarze Kaszubii Kościerzyna. Biało-bordowi przed własną publicznością pokonali Pogoń Lębork. Przed meczem miał miejsce miły akcent, w trakcie którego uhonorowano jednego z zawodników Dumy Kaszub.

Zanim piłkarze obu zespołów przystąpili do walki, przedstawiciele zarządu KS Kaszubia, uhonorowali zawodnika miejscowego klubu, Sebastiana Wąsa, dla którego mecz przeciwko Pogoni Lębork był 100 w barwach Dumy Kaszub. Prezes Łukasz Wróbel i wiceprezes Paweł Szwichtenberg wręczyli mu pamiątkową paterę oraz klubowe upominki. Dodajmy, że Sebastian Wąs w barwach kościerskiej drużyny występuje od 2017 roku. Na murawie spędził 7270 minut, zdobywając jednocześnie 7 bramek.

Początek meczu przy Kamiennej, przebiegał pod wyraźne dyktando Kaszubii, która atakowała przede wszystkim bocznymi sektorami boiska. W 15 min. zawodów, Pogoń wyprowadziła swoją pierwszą akcję w tym meczu, która zakończyła się rzutem rożnym, po którym goście wyszli na prowadzenie. Niespełna dziesięć minut później, biało-bordowi doprowadzili do wyrównania, a strzelcem bramki okazał się Błażej Troka. Dominacja gospodarzy została przypieczętowana w 40 min., gdy podczas zamieszania w polu karnym gości, piłkę do własnej bramki skierował zawodnik Pogoni. Jeszcze przed przerwą, Damian Naroźniak podwyższył prowadzenie Kaszubii na 3:1 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza odsłona zawodów.

Reklama

Dwubramkowe prowadzenie biało-bordowych wprowadziło po przerwie lekkie rozluźnienie w szeregach miejscowego zespołu, co z zimną krwią w 68 min. wykorzystali przyjezdni. Ta bramka dodała animuszu piłkarzom z Lęborka, ale ten został okiełznany już w 70 min. przez Nicolasa Kankowskiego, który strzelił czwartą bramkę dla kościerskiej drużyny. Mimo optycznej przewagi zespołu gości, wynik spotkania nie uległ już zmianie do końcowego gwizdka.

Pomimo zwycięstwa, trener Tomasz Bąkowski miał kilka uwag do swojego zespołu.

Reklama

- Po raz kolejny straciliśmy bramkę po kuriozalnej sytuacji ze stałego fragmentu gry i musieliśmy zmienić taktykę, ustawienie i w efekcie gonić wynik. Szybko doprowadziliśmy do wyrównania, a później wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie. Niestety, niektórym moim zawodnikom mogło się wydawać, że jest już po meczu, co zaowocowało lekkim rozluźnieniem. Pogoń strzeliła drugą bramkę i zrobiło się dość niebezpiecznie. Na szczęście szybko podwyższyliśmy na 4:2 i takim wynikiem zakończył się mecz. Jestem przede wszystkim zadowolony z pierwszej części spotkania, bo niestety w drugiej lepszym zespołem byli nasi rywale. Niemniej, cieszymy się z kompletu punktów, bo zrobiliśmy kolejny krok w kierunku osiągnięcia celu, którym jest znalezienie się w grupie mistrzowskiej – podsumował występ swojej drużyny Tomasz Bąkowski, trener Kaszubii.

Kościerska drużyna po 15 kolejkach zajmuje 4 miejsce w tabeli. Biało-bordowi mają na swoim koncie 26 pkt., a okazję do powiększenia tej puli będą mieli w niedzielę, 21 listopada. Podopiecznych Tomasza Bąkowskiego czeka wyjazd do Rumi, gdzie zmierzą się z miejscowym Orkanem.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wańdzia - niezalogowany 2021-11-16 09:22:20

    Czy Kaszubia przyjaźni się z Lechią ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefcio - niezalogowany 2021-11-16 18:51:08

    Najstarsza zgoda w Polsce

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości