Znakomita runda rewanżowa w wykonaniu kościerskich piłkarzy pozwoliła im ukończyć tegoroczne rozgrywki na czwartym miejscu! To najlepszy wynik w historii występów biało-bordowych na III-ligowych boiskach. Ostatnim akcentem w tym wyjątkowo udanym sezonie było pewne zwycięstwo nad Dąbem Dębno 3:0.
Na letnią przerwę kopacze z Kościerzyny udają się bez wątpienia w znakomitych nastrojach. Przyczynił się do tego m.in. ostatni mecz z Dąbem Dębno, w którym podopieczni Pawła Budziwojskiego zagrali o niebo lepiej niż jeszcze kolejkę wcześniej w Bytowie. Spotkanie nie należało jednak do najłatwiejszych. Goście postawili poprzeczkę niezwykle wysoko, odpowiadając na ataki Kaszubii kilkoma groźnymi kontrami. W pierwszych 45 minutach trudno zresztą było wskazać drużynę lepszą. Obie grały otwarty i ciekawy dla oka futbol. Zabrakło jedynie goli, choć w naszych szeregach sam Klawikowski dwukrotnie stanął przed szansę zdobycia bramki.
Sytuacja zmieniła się już kilka chwil po zmianie stron. W 53 minucie dwójkową akcję Błażeja Troki z Michałem Drzymałą celnym strzałem skończył ten drugi. Sto dwadzieścia sekund później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się tym razem Dawid Banaczek, świętując tym samym swoje urodziny. Dwie szybko strzelone bramki nieco ostudziły zapał miejscowych i gra znów się wyrównała. Goście ambitnie próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, ale do siatki po raz trzeci trafiła Kaszubia. W ostatnich fragmentach gry celnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kwietniewski, ustalając tym samym końcowy rezultat. Kościerzacy pewnie zwyciężyli z Dąbem 3:0, rzutem na taśmę wskakując tuż za podium tegorocznych rozgrywek bałtyckiej III Ligi.
Komentarze