Reklama

Kaszubia – Kotwica 3:2. Piorunujący kwadrans biało-bordowych

17/11/2009 12:27
Przez 70 minut ostatniego spotkania rundy jesiennej “bałtyckiej” III ligi Kaszubia Kościerzyna była zespołem gorszym od Kotwicy Kołobrzeg. Przegrywała już 0:2 i wydawało się, że nawet cud nie jest w stanie uratować biało-bordowych od kolejnej porażki.

W ostatnim kwadransie podopieczni Pawła Budziwojskiego pokazali jednak niezwykły charakter i całe piękno piłki nożnej. Wygrali 3:2, kończąc półmetek sezonu na piątym miejscu w tabeli.

Spotkanie od samego początku lepiej zaczęło się układać dla gości. To oni osiągnęli optyczną przewagę, a dobrze funkcjonujący blok defensywny nie pozwalał kościerskim piłkarzom na narzucenie własnego stylu gry. Mimo kilku prób, miejscowym nie udało się poważnie zagrozić bramce Kotwicy. Na domiar złego w 38 minucie piłkę z siatki wyciągać musiał za to Kafarski, którego pokonał Józef Misztal i po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:1.

Druga połowa nie przyniosła wyraźnej zmiany obrazu gry. Kaszubia zawodziła, rażąc brakiem jakiejkolwiek koncepcji prowadzenia ataku. Problemów z tym nie mieli zaś kołobrzeżanie, którzy w 60 minucie zdobyli drugą bramkę. Na listę strzelców wpisał się Filip Kosakowski i losy spotkania zdawały się już być rozstrzygnięte.

Tymczasem w ostatnich dwudziestu minutach biało-bordowi przebudzili się i niespodziewanie zepchnęli zaskoczonych nagłą metamorfozą naszych piłkarzy rywali do defensywy. Na efekty nie było trzeba długo czekać. W 75 minucie faulowany w polu karnym był Kwietniewski, a “11-tkę” pewnie zamienia na kontaktową bramkę Banaczek. Po upływie kolejnych siedmiu minut był już remis, a do bramki gości trafił już sam Kwietniewski. Na tym podopieczni Pawła Budziwojskiego jednak nie poprzestali i w 85 minucie po raz trzeci trafili do siatki, wychodząc na nierealne zdawało się prowadzenie. Bohaterem Kościerzyny został Klawikowski, który strzałem głową po stałym fragmencie gry zapewnił miejscowym trzy punkty.

Przed Kaszubią przerwa zimowa, którą przeczekają na miejscu piątym, biorąc pod uwagę ostatni kryzys formy, i tak całkiem niezły. Iskierka nadziei na nawiązanie wiosną walki o zapowiadany awans wciąż więc się tli,choć o odrobienie 10 punktów straty do Chojniczanki z pewnością nie będzie łatwo.

Kaszubia Kościerzyna – Kotwica Kołobrzeg 3:2 (0:1)
Banaczek 75 (k), Kwietniewski 81, Klawikowski 85 – Misztal 38, Kosakowski

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości