Reklama

Kaszubia – Cartusia 2:2. Deszczowe derby na remis!

06/09/2009 14:21
Cztery bramki, dramaturgia niczym w thrillerach Alfreda Hitchcocka i zacięta, momentami wręcz ostra walka do ostatnich minut – tak wyglądały IX derby Kaszub w III lidze pomiędzy Kaszubią Kościerzyna, a Cartusią Kartuzy. Co ciekawe, po raz pierwszy w tej czteroletniej już historii, mecz zakończył się remisem. Podział punktów oznacza, że obie ekipy zachowały miano niepokonanej jeszcze w tym sezonie.

Pierwsze minuty wyglądały dość niemrawo, choć z każdą kolejną akcją przewagę osiągali miejscowi. Oni też upatrywani byli w roli nieznacznych faworytów. Kościerzynianie zwyciężyli wszystkie trzy rozegrane spotkania ligowe, pokonując m.in. Błękitnych Stargard Szczeciński i Orkan Rumia. Niemniej Cartusia potrafiła wywieźć komplet punktów z trudnego terenu w Bytowie.

Pierwszy groźny strzał tego deszczowego meczu padł w 15 minucie gry. Serię kilku krótkich podań przed polem karnym gości zakończył mocnym strzałem z prawej strony Banaczek. Piłka musnęła jednak tylko boczną siatkę. Kilka minut później ten sam zawodnik stanął przed kolejną szansą. Tym razem centra z prawej flanki spadła na 12 metr, ale futbolówka uderzona sprytnym wolejem przeleciała kilka centymetrów obok prawego słupka Czyżniewskiego.

Co nie udało się miejscowym, przyjezdni uczynili już w pierwszym podejściu. Długo rozgrywaną akcję Cartusi w 30 minucie silnym strzałem z prawego narożnika pola karnego zakończył Wojciech Kitowski. Kafarski wyciągnął się jak długi, ale piłka i tak wpada do bramki tuż przy długim słupku. Pierwszy celny strzał podopiecznych Adama Adamusa w meczu daje zaskakujące prowadzenie ekipie z Kartuz.

„Biało-bordowi” wciąż przeważają, ale nie są w stanie przebić się przez szczelny blok defensywny rywali. Największe zagrożenie stanowiły stałe fragmenty gry, ale Czyżniewski bezbłędnie wyłapywał lub piąstkował wszystkie dośrodkowania. Co więcej, niewiele zabrakło, a w 41 minucie Mitura podwyższyłby jeszcze prowadzenie dla Kartuz mocnym, płaskim strzałem wykańczając szybką kontrę. Piłka obiła jednak tylko zewnętrzną stronę lewego słupka. Nic więcej w pierwszych 45 minutach kibice nie obejrzeli.

Po zmianie stron zobaczyliśmy już zupełnie inną Kaszubię. Zawodnicy tej drużyny musieli usłyszeć w szatni kilka cierpkich słów, bo od samego początku rzucili się wręcz na bramkę gości. Jak się okazało, było to strategia skuteczna, gdyż zepchnięci do defensywy kartuzianie w krótkim czasie dali sobie wbić aż dwie bramki.

Cztery minuty po wznowieniu gry prostopadłe podanie ze środka pola wykorzystał Zejglic, który w przerwie zastąpił na boisku Trokę. W 53 minucie było już 2:1, a na listę strzelców w podobnej sytuacji wpisał się Kwietniewski. Napastnik Kaszubii uderzył mocno zza pola karnego tuż przy słupku, nie dając szans „Czyżykowi”. Gdy wydawało się, że zawodnicy Pawła Budziwojskiego opanowali wydarzenia na boisku, padł gol wyrównujący. Najpierw strzałem z rzutu wolnego pod poprzeczkę Kafarskiego próbował zaskoczyć Zagórski, ale wywalczył tylko rzut rożny. Do piłki znów podszedł Zagórski, wstrzelił ją w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Kitowski, głową kierując futbolówkę obok bezradnego golkipera miejscowych.

Ostatnie 30 minut gry to już zdecydowana przewaga kościerzynian, którzy kilkakrotnie stanęli przed okazją do wyjścia na prowadzenia. Cudów na linii pola karnego dokonywał jednak Czyżniewski, broniąc nawet instynktownie strzały z kilku metrów! Sposobu na niego nie mogli znaleźć m.in. Kwietniewski, Banaczek i Gacek.

W ostatnim kwadransie nerwowość aż nadto zaczęła udzielać się zawodnikom obu drużyn i gra znacznie się zaostrzyła. W efekcie kibice byli świadkami kilku brutalnych wślizgów, faulów bez piłki i spięć z sędzią głównym spotkania. Boisko ze względu na doznane urazy musieli opuścić Wysiecki, Bieliński oraz Kitowski, a sędzia pokazał w sumie sześć żółtych kartek. Mimo jeszcze jednej dogodnej okazji Kwietniewskiego w doliczonym już czasie gry, wynik ostatecznie nie uległ zmianie i IX derby Kaszub zakończyły się podziałem punktów.

Kaszubia:Kafarski – Bieliński (85` Buraczewski), Kubsik, Żuk, Wojtkiewicz – Klawikowski, Gacek, Troka (46` Zejglic), Wysiecki (83` Gołuński) – Kwietniewski, Banaczek

Kaszubia Kościerzyna – Cartusia Kartuzy 2:2 (0:1)
Zejglic 49, Kwietniewski 53 – Kitowski 30, 60

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości