Co najmniej kilka tysięcy osób wzięło udział w jubileuszowym XV Zjeździe Kaszubów. W tym roku na imprezie pojawił się m.in. Prezydent RP, Bronisław Komorowski, nazywając świętujących Kaszubów "solą północnej części kraju".
Impreza rokrocznie gromadzi Kaszubów z najróżniejszych zakątków Pomorza, kraju, ale i z zagranicy. Tradycją stała się już m.in. obecność przedstawicieli kanadyjskich Kaszubów z Ontario. W tym roku po raz pierwszy jednak zjazd uświetniła głowa państwa, Bronisław Komorowski. Jemu też przypadło w udziale oficjalne otwarcie zjazdu.
Prezydent podkreślił rolę Kaszubów w budowie wolnego państwa polskiego, podkreślając, że są wzorem łączenia patriotyzmu z europejskością. Skrytykował jednak dążenia członków Stowarzyszenia Kaszëbkô Jednota, by Kaszubów uznać za naród, przyznając, że nie rozumie jakimi pobudkami kierują się zwolennicy tego pomysłu.
Zjazd Kaszubów to okazja do spotkań przedstawicieli różnych rejonów Szwajcarii Kaszubskiej, od Brus po ziemię pucką. Nie brakuje stoisk z twórczością ludową - rzeźbą, haftem, ale także z regionalną kuchnią i nieodłączną tabaką. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie we Władysławowie. Na każdym roku roiło się od żółto-czarnych flag i muzykujących kapel. Ciekawie było też na scenie głównej, ustawionej na Alei Gwiazd Sportu, gdzie przez cały dzień prezentowały się zespoły ludowe. Gwiazdą wieczoru była natomiast Natalia Szroeder w towarzystwie Libera.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze