Blisko tysiąc kolarzy, trasy o trzech różnych długościach, start i meta w jednym mieście. W niedzielę zorganizowana została jubileuszowa edycja szosowego maratonu rowerowego KaszebeRunda. Impreza okazała się bardzo udana.
Dopisała pogoda, nie zawiodła frekwencja, świetnie spisali się organizatorzy. Dziesiąty, szosowy maraton rowerowy można uznać za bardzo udany. W imprezie uczestniczyli miłośnicy dwóch kółek z różnych części Polski. Wszyscy chcieli sprawdzić się na jednej z trzech tras.
- W ubiegłym roku zmierzyłem się z dystansem około stu dwudziestu kilometrów - mówi Piotr z Trójmiasta. - Z pokonaniem trasy nie miałem większego problemu. W związku z tym wystartowałem po raz kolejny. Tym razem sprawdzałem się na nieco dłuższym dystansie. Miałem chwile zwątpienia, ale do mety udało mi się dojechać. Ogromnie się z tego cieszę.
KaszebeRunda to kultowy maraton rowerowy. Do udziału w imprezie członkowie Stowarzyszenia RowerOver zachęcają zarówno doświadczonych kolarzy, jak i amatorów jazdy na rowerze. Na brak zainteresowania od dłuższego już czasu nie narzekają.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze