Ponad trzystu pasjonatów jazdy na rowerze, trzy trasy, jedna meta – szóstą edycję Kaszebe Rundy należy uznać za zakończoną. Rowerowego maratonu nie udało się ukończyć jednej osobie.
Popularności imprezy, w której może uczestniczyć każdy miłośnik jazdy na rowerze, wzrasta z roku na rok.
- W pierwszej edycji maratonu udział wzięło dwanaście osób - informuje Andrzej Gołębiowski, główny organizator Kaszebe Rundy. – W tym roku swoje możliwości w maratonie sprawdzało 320 miłośników kolarstwa.
Uczestnicy imprezy mogli sprawdzić swoje możliwości na trzech trasach o następujących długościach: 65, 120 i 220 km. Trasy przebiegały przez powiaty: kartuski, kościerski, chojnicki oraz bytowski. Start i meta znajdowała się w Kościerzynie.
- Zwycięzcą zawodów był każdy, kto dojechał do mety – zaznacza Andrzej Gołębiowski. – W tym roku ta sztuka nie udała się jednej osobie.
Kolejna Kaszuba Runda już za rok.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze