Reklama

Karsin. Roman Brunke będzie doradzał wójtowi Karsina

Gmina Karsin jako druga w powiecie powołała Radę Seniorów, a więc organ doradczy i konsultacyjny samorządu. Zgodnie ze statutem, głównym celem jej działalności jest reprezentowanie interesów seniorów u władz gminy. Tak się składa, że w radzie "z urzędu" zasiadł też wójt gminy Roman Brunke. Będzie doradzał sam sobie?

W powiecie kościerskim działają już dwie rady seniorów. Pierwszą z nich jest ta powołana w mieście Kościerzyna. W ślad za nim poszła też gmina Karsin. Pierwsze posiedzenie karsińskiej rady seniorów już za nami. Organ ten liczy 15 członków, w tym 13 to przedstawiciele każdej z 13 działających na terenie gminy organizacji pozarządowych. Pozostałe dwa miejsca, zgodnie ze statutem, zajmują przedstawiciele Rady Gminy Karsin oraz wójta. Z ramienia wójta w seniorskim organie zasiadł... sam wójt - Roman Brunke.

Zgodnie ze statutem tutejszego samorządu, Gminna Rada Seniorów w Karsinie jest reprezentacją organizacji pozarządowych i podmiotów zrzeszającą środowiska seniorów, emerytów, rencistów realizujących zadania na rzecz osób starszych. Głównym celem rady jest służenie społeczności gminy, a zwłaszcza seniorom poprzez reprezentowanie ich interesów u władz gminy. Jednym z zadań rady jest także wzmacnianie wpływu seniorów na decyzje podejmowane przez władze gminy. Członków rady imiennie powołuje i odwołuje wójt gminy Karsin w drodze zarządzenia.

Oznacza to, że wójt Roman Brunke nie tylko sam siebie powołał do rady, ale także sam sobie będzie doradzał i sam na siebie będzie wpływał podczas podejmowania decyzji. Po co więc władzom gminy organ doradczy, skoro wójt sam w nim zasiada?

Zapytaliśmy o to włodarza Karsina, którego bardziej zainteresowało to, że w kościerskiej radzie seniorów, zasiada tylko dziewięciu przedstawicieli organizacji, choć tych na terenie miasta działa blisko 40.

- Przyjęliśmy zmodyfikowany model kościerski. W Kościerzynie po trzech przedstawicieli do rady seniorów wyznacza Rada Miasta oraz burmistrz. Przedstawicielom organizacji oddano więc jedynie dziewięć miejsc. W naszym przypadku, na 15 członków rady, tylko dwa miejsca przeznaczyliśmy dla przedstawiciela rady gminy i wójta, który będzie zapewniał obsługę merytoryczną i techniczną tego ciała. 13 miejsce oddano przedstawicielom organizacji, a więc po jednym dla każdej działającej organizacji na terenie gminy - wyjaśnia Roman Brunke.

W sprawie osobistego zasiadania w radzie, wójt nie widzi nic nadzwyczajnego.

- W statucie zapisano, że w radzie będzie zasiadał przedstawiciel wójta i ja jestem tym przedstawicielem. Nic poza tym - odparł Roman Brunke.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2018-01-13 20:08:15

    o co chodzi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości