Marcin Modrzejewski i Zdzisław Czucha spotkali się we wtorek na debacie wyborczej kandydatów, ubiegających się w drugiej turze wyborów o urząd burmistrza. W sali "Sokolnia" odpowiadali na pytania czytelników Dziennika Bałtyckiego, mieszkańców i dziennikarzy.
Debata podzielona została na cztery części. Najpierw kandydaci na burmistrza Kościerzyny odpowiadali na pytania czytelników Dziennika Batyckiego. W kolejnej części głos i prawo odpytywania przypadło samym kandydatom. Każdy z nich mógł zadać swojemu rywalowi dwa pytania. Trzecia część należała do zgromadzonych na sali dziennikarzy. W czwartej prawo głosu miała publiczność.
Pierwsze z pytań związane było ze sposobem na rozładowanie korków w Kościerzynie. Jako pierwszy na cały blok pytań od czytelników Dziennika Bałtyckiego odpowiadał Zdzisław Czucha.
- Podstawową kwestią w tej sprawie jest budowa obwodnicy - mówił kandydat Platformy Obywatelskiej na urząd burmistrza. - Bez niej nie ma możliwości, aby rozładować korki w mieści. Ważna jest także droga Kościerzyna-Wschód. Powinniśmy też dożyć do budowy drogi Kościerzyna-Północ.
- Oczywiście obwodnica jest ważna, aczkolwiek trzeba pamiętać, że są ludzie, którzy są niezadowoleni z wyznaczonego wariantu - przekonywał Marcin Modrzejewski. - Ponadto uważam, że trzeba budować kolejne drogi w naszym mieście oraz ronda.
Kolejne pytanie było związane z wydatkami poniesionymi na kampanię wyborczą. Czytelniczy Dziennika Batyckiego chcieli wiedzieć ile kandydaci na burmistrza Kościerzyny wydali do tej pory na plakaty, bilbordy i inne formy promocji.
- Nie mamy żadnego wsparcia firm pijarowskich - zapewniał Zdzisław Czucha. - Jesteśmy oszczędni. Wydawanie dużych pieniędzy na kampanię wyborczą mija się z celem.
- Korzystam z pomocy wolontariuszy, a także wielu ludzi dobrej woli, których pomoc jest nieoceniona - zaznaczał Marcin Modrzejewski. - Warto zaznaczyć, że kandydat na burmistrza Kościerzyny może wydać 50 groszy na jednego mieszkańca, czyli w okolicach 11,5 tys. złotych. Mogę zapewnić, że mój komitet mieści się w tej sumie.
Sporo emocji wzbudziła kolejna runda pytań, w trakcie której kandydaci na burmistrza Kościerzyny odpowiadali na pytania swoich rywali. Zdzisław Czucha zapytał Marcina Modrzejewskiego o finansowanie modernizacji sali widowiskowej im. L. Szopińskiego. Marcin Modrzejewski, chcąc zakończyć wzajemne złośliwości i oskarżenia, zaproponował posłowi wymienienie dobrych rzeczy, które wydarzyły się w trakcie jego trzyletniej kadencji. Sam zaproponował odwdzięczyć się tym samym. Zdzisław Czucha nie dał mu jednak takiej możliwości i zadał pytanie związane z wieloletnią prognozą finansową.
Mieszkańcy pytali kandydatów na burmistrza Kościerzyny między innymi o sposoby na rozwiązanie smrodu, pochodzącego z oczyszczalni ścieków, a także o nowe miejsca pracy, które miałyby powstać w trakcie ich kadencji.
Na zakończenie debaty Marcin Modrzejewski przekazał Zdzisławowi Czusze prezent w postaci czepka pływackiego, by zmobilizować go do skorzystania z basenu. Ten odwdzięczył się mu opłatkiem.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze