Uczniowie kaliskiej szkoły włączyli się w obchody Dnia Jedności Kaszubów. Dla uczniów i gości przygotowano wiele ciekawych atrakcji, między innymi występy artystyczne czy degustacja kaszubskich przysmaków.
We wtorek, już od samego rana Szkoła Podstawowa w Kaliszu tętniła kaszubszczyzną.
To właśnie 19 marca, w 1238 roku papież Grzegorz IX wydał bullę, w której to szczecińskiego księcia Bogusława nazywa księciem Kaszub. Jest to pierwsza w historii wzmianka o Kaszubach, więc nasza szkoła postanowiła uczcić to wydarzenie. Sprawczynią całego zamieszania był nie kto inny, jak pani Teresa Breza - nauczycielka języka kaszubskiego.
Bogata scenografia, zdobiąca cały korytarz robiła niesamowite wrażenie, a dźwięki kaszubskiej muzyki wprowadzały wszystkich w klimat tego niezwykłego dnia.
Cała szkoła czynnie włączyła się w obchody Kaliskiego Dnia Jedności Kaszubów, bo jak powszechnie wiadomo 80 procent uczniów uczęszcza na lekcje języka kaszubskiego.
Uczniowie z klasy VI przygotowali inscenizację legendy "Stworzenie Kaszub", a klasa V zaprezentowała swoje umiejętności taneczne w tańcu "Kowal".
Dzięki uczniom z klasy IV dowiedzieliśmy się jak legenda tłumaczy pochodzenie kolorów w hafcie kaszubskim.
Klasa III zaśpiewała piosenkę "Jestem Kaszubą", a klasa II "Kaszubskie jeziora". Uczniowie z klasy II pochwalili się również swoimi umiejętnościami plastycznymi, projektując talerz z motywem kaszubskim. Pierwszoklasiści przyozdobili szkołę własnoręcznie wykonanymi flagami czarno-żółtymi i zatańczyli taniec "Szewc".
Najmłodsi nasi uczniowie, tj. dzieci z obu zerówek wykonały opaski na głowy
z wzorem kaszubskiego kwiatka.
Nie mogło tego dnia zabraknąć również regionalnego jadła. Młodzowy kuch, chleb ze smalcem, ogórek kiszony i zylc - tym częstowano w naszej szkole.
Wręczono także nagrody uczniom, którzy brali udział w różnych konkursach.
W konkursie na najdłuższą zakładkę w kaszubskie wzory I miejsce zajął Szymon Błaszkowski (zakładka miała 37 metrów!).
W szkole tego dnia w ubiorze uczniów i nauczycielek królowały barwy kaszubskiej flagi i stroje regionalne. Na czele z dyrektorem, Piotrem Laską, który wyglądał jak prawdziwy Kaszeba.
Tego dnia do Kalisza zawitali też uczniowie ze szkoły w Tuszkowach wraz z dyrektorką.
nadesłane/Piotr Laska oprac:JM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze