Reklama

Kalisz. Niebezpieczna droga dzieci do szkoły - mieszkańcy interweniują

Już od kilku lat mieszkańcy sołectwa Kalisz zabiegają o poprawę bezpieczeństwa w obrębie miejscowej szkoły. W głównej mierze walczą rodzice, którzy obawiają się o życie swoich dzieci idących do szkoły. Dotychczasowe rozmowy jednak nic nie wskórały, więc lokalna społeczność się zmobilizowała i wystosowała petycję do dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

Lokalna społeczność postanowiła walczyć o poprawę bezpieczeństwa w swojej miejscowości, a konkretniej na drodze wojewódzkiej, przebiegającej obok szkoły w Kaliszu. Usytuowanie budynku szkolnego obok tak ruchliwej drogi, jak podkreślają, jest bardzo niebezpieczne dla dzieci. Mieszkańcy nie mogą zgodzić się z tym, że obok szkoły nie ma bezpiecznego przejścia dla pieszych, ani skutecznego ograniczenia prędkości.

- O poprawę bezpieczeństwa zabiegam już od pięciu lat. Zaprosiłem do szkoły ówczesnego dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich Pana Kubiaka, który ujął poprawę bezpieczeństwa przy naszej szkole w swoich planach, ale jak mówi kryzys sprawił, że się nie udało - mówi dyrektor Szkoły Podstawowej w Kaliszu.

- W międzyczasie z Radą Rodziców dwukrotnie zwracaliśmy się z prośbą o poprawę tej sytuacji, ale bezskutecznie. W tym roku ponownie próbujemy, jednakże z poparciem prawie wszystkich dorosłych mieszkańców Kalisza. Mamy nadzieję, że odniesie to pozytywny skutek, biorąc pod uwagę, że coraz więcej rodziców przywozi do szkoły swoje dzieci, a przy szkole nie ma parkingu, a jeżdżące tiry są bardzo niebezpieczne dla idących dzieci - dodaje Piotr Laska.

Główne postulaty zawarte w petycji to budowa chodnika przy szkole wraz z zatoką, która pełniłaby rolę parkingu dla samochodów rodziców, których coraz więcej dowozi swoje dzieci do szkoły oraz wybudowanie dwuetapowego przejścia dla pieszych z tzw. "łezkami", które spowolniłyby ruch na tej drodze.

Pod petycją podpisało się ponad 300 mieszkańców Kalisza. Pismo już trafiło do dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

Do sprawy wrócimy.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości