Reklama

Jazda rowerem kosztowała go 2.500 zł

Mandatem w wysokości 2.500 zł zakończyła się dla 37-latka poniedziałkowa przejażdżka rowerem po Skorzewie. Mężczyzna po zgłoszeniu przez innych uczestników ruchu wpadł w ręce mundurowych, a ci poddali go badaniu alkomatem. Wynik okazał się pozytywny.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w Skorzewie. Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o tym, że po miejscowości slalomem jeździ najpewniej pijany rowerzysta. Policjanci zatrzymali wiec do kontroli rowerzystę. Poddali go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. 37-latek wydmuchał ponad dwa promila alkoholu. Mieszkaniec powiatu kościerskiego został ukarany mandatem karnym w wysokości 2.500 zł.

Policjanci przypominają, że choć jazda rowerem w stanie nietrzeźwości nie jest przestępstwem, to jest zakazana, o czym mówi kodeks wykroczeń. Jazda jednośladem pod wpływem alkoholu wiąże się zatem z konsekwencjami, głównie finansowymi. Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości mandat wynosi 2.500 zł. 

Reklama

Bardziej surowe kary grożą nietrzeźwemu rowerzyście, który spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowych. W takim przypadku,  musi liczyć się z karą grzywny, karą pozbawienia wolności oraz zakazem prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości