Już po raz szósty zorganizowano w Liniewie Jarmark Bożonarodzeniowy. Można było na nim kupić nie tylko świąteczne ozdoby, ale także zrobić zapasy na zimę, zaopatrując się m.in. w marynaty, przetwory, swojskie wędliny itp. Wyjątkową propozycję przygotowali podopieczni Środowiskowego Domy Samopomocy w Lubieszynie, dla których wykonanie choinkowych ozdób, gipsowych rzeźb, czy też przepięknych obrazów oferowanych w czasie jarmarku, było jednocześnie formą terapii.
Jarmark Bożonarodzeniowy to już tradycja w gminie Liniewo.
- To jest jarmark, który zapoczątkowaliśmy kilka lat temu pod nazwą Jarmarku Smaku i Tradycji. Najczęściej uczestniczą w nim mieszkańcy naszej gminy, a także koła gospodyń wiejskich. Wszyscy przygotowują z tej okazji swoje wyroby, w tym swojskie, które można nabyć właśnie w czasie jarmarku. Są tutaj również oferowane różnego rodzaju dekoracje, a także zabawki – powiedziała nam Lucyna Piwowarczyk, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Liniewie.
Jak podkreśla wójt gminy Mirosław Warczak, ta impreza cieszy się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców.
- Mamy dość specyficzny czas, bo epidemiczny, stąd też nieco mniejsza frekwencja na początku jarmarku. Jednak z upływem czasu ulega ona zwiększeniu. Ludzie przychodzą tutaj po mszy świętej albo w ramach niedzielnych spacerów. Wystawcy przygotowali naprawdę ciekawe produkty, więc można sobie coś kupić na święta, czy to wyroby przygotowane przez koła gospodyń wiejskich, czy też uczniów naszych szkół – dodaje Mirosław Warczak.
Osoby, które odwiedziły jarmark, mogły kupić nie tylko świąteczne produkty i ozdoby. Nie brakowało swojskich wyrobów takich jak bigos, wędliny, marynaty, pierogi, wypieki itp. Jak się okazało, bardzo ciekawą ofertę przygotował Środowiskowy Dom Samopomocy w Lubieszynie prowadzony przez Fundację „Sprawni Inaczej” w Gdańsku, oddział w Kościerzynie.
- W Środowiskowym Domu Samopomocy prowadzimy terapię zajęciową realizowaną w kilku pracowniach, czyli pracowni gipsu, stolarskiej, krawieckiej i kulinarnej. W ramach tej działalności wykonujemy rękodzieła, które tutaj prezentujemy. To jest forma terapii zajęciowej dla naszych podopiecznych, którzy bardzo chętnie biorą udział w takich przedsięwzięciach. Tym bardziej, że dochód uzyskany w czasie jarmarku zostanie przeznaczony na zakup busa, którym dowozimy osoby z powiatu kościerskiego do naszej placówki - Katarzyna Jóźwiak, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Lubieszynie.
Warto podkreślić, że podopieczni ŚDS w Lubieszynie przygotowali m.in. wyroby z gipsu, poduszki, a także przepiękne obrazy. Jak na jarmark przystało, w czasie jego trwania pojawił się Mikołaj, który największe zainteresowanie wzbudził oczywiście wśród najmłodszych zwiedzających.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na pierwszym zdjęciu Irek a nie Mirek.
Wszystkiego najlepszego Ireneusz. Pozdrawiamy Ciebie i Twoją rodzinę.
A na pierwszym zdjęciu Irek a nie Mirek.
Wszystkiego najlepszego Ireneusz. Pozdrawiamy Ciebie i Twoją rodzinę.