Takiego rozstrzygnięcia mało kto się chyba spodziewał. Prowadząca w wyścigu po kolejne mistrzostwo Kaszubia Kościerzyna oddała ostatnie dwa spotkania sezonu walkowerem i nie tylko nie obroniła korony, ale została karnie zdegradowana do II ligi!
Sytuację tą najlepiej wykorzystał Jareks Grabowo, który wysokim zwycięstwem nad ekipa Nasz Dach Stężyca przypieczętował triumf w tegorocznej edycji.
Tegoroczna rywalizacja o tytuł była wyjątkowo zacięta. Z wyścigu o mistrzostwo na własne życzenie wyeliminowana została Kaszubia, ale sytuacji, że wszystkie trzy czołowe ekipy będą miały na zakończenie sezonu identyczną ilość punktów nie sposób było sobie nawet wymarzyć. Po kolejnym walkowerze Kaszubii (za powtórzony mecz ze Stężycą oraz ostatni z Optykiem-red.), stało się jednak jasne, że kluczowy dla rywalizacji będzie pojedynek przewodzącego stawce na kolejkę przed końcem Nasz Dachu Stężyca z drugim Jareksem.
Tym pierwszym do obronienia fotelu lidera wystarczał remis. Piłkarze z Grabowa musieli natomiast wygrać i od razu rzucili się do zmasowanych ataków. Taktyka to okazała się skuteczna, bo już po pierwszej połowie to Jareks prowadził 4:1! Rozbici rywali nie byli w stanie się podnieść i po zmianie stron stracili kolejne dwa gole, a tym samym i tytuł mistrzowski. Hat tricka dla triumfatorów sezonu 2009/2010 ustrzelił Bartosz Bida. Miejsce drugie i tytuł wicemistrzowski przypadł zwycięzcy pierwszej, zasadniczej części sezonu – LP Optyk & Norbix Okna Polaszki, zaś trzecie największym przegranym ostatniej kolejki – zespołowi Nasz Dach Stężyca.
W grupie spadkowej bezpośredni bój o przedostatniej miejsce w tabli, dające jeszcze szanse utrzymania po barażach stoczyły ekipy Dreamexu oraz Kartuskiej Kościerzyny. Po niezwykle zaciętym boju zwyciężyli ci drudzy 8:7, odnosząc pierwszą wygraną w sezonie. Warto jednak dodać, że jeszcze na trzy minuty przed końcem 7:5 prowadził Dreamex. W ciągu ostatnich 180 sekund hat tricka ustrzelił tymczasem Błażej Maśny ratując swój zespół przed spadkiem! Na samo dno stawki osunął się tym samym Dreamex. Nie wiadomo jednak jeszcze jak wobec degradacji Kaszubii rozwiązana zostania kwestia spadków z I ligi.
Coraz bliżej końcowego rozstrzygnięcia jest także rywalizacja w II lidze. Tu pewnie w kierunku I ligi zmierza Eko-Dom Kościerzyna. Ostatnia wygrana nad Mr.Servers.net 6:3 przesądza już praktycznie kwestie awansu. Wystarczy bowiem, że w ostatnich dwóch kolejkach Eko-Dom wywalczy choćby punkt. O miejsce drugie, a tym samym i prawo gry w barażach walczą jeszcze Husqvarana oraz Repiński Wda. Oba teamy w weekend wzbogaciły się o kolejne trzy punkty. Pierwsi ograli Tad Met, a drudzy nie bez kłopotów uporali się z Masters Team, na osiem minut przed końcem przegrywając jeszcze 4:2. Stawkę zamkną już na pewno Bier Boys oraz po porażce ze Złotymi Piaskami – Wroński Materiały Budowlane.
W III lidze pierwsze punkty w sezonie, po 10 kolejnych zwycięstwach zgubił niekwestionowany lider - Darjan, który zremisował z Drajwerem 3:3, ostatniego gola tracąc jednak dopiero w samej końcówce. Mimo to, Mateusz Wojowski i spółka mogą już teraz cieszyć się z zasłużonego awansu. W ostatnich dwóch kolejkach spodziewać można się jeszcze zaciętej walki o miejsce barażowe, jakie stoczą między sobą Strumyk, Drajwer, No Name i Vademecum. W miniony weekend wszystkie te drużyny wygrały, choć najbardziej przekonywający był przy tym team z Wielkiego Podlesia, który po czterech golach Artura Wołoszyka rozgromił Dream Team aż 10:1.
* - Kaszubia została ukarana walkowerem za niestawienie się na mecz już po raz drugi w sezonie, w związku z czym została przesunięta na ostatnie miejsce w tabeli i zdegradowana do II ligi
Dech-Pol – Texas Pub 2:1
Dream Team – Strumyk 1:10
No Name – Oni 3:0
PSP – Arizona 0:3
Vello – Vademecum 6:7
Drajwer – Darjan 3:3
Ceramik Jr – Vademecum Jr 2:2
Komentarze