Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kościerzyna - miasto zawistnych ludzi. Czym wygrywają Kartuzy, Sierakowice i tamte strony? Jeden drugiemu daje zarobić, a tu? Kościerzak pojedzie 100 km dalej, wyda dodatkowo kasę na paliwo, ale swojemu nie da zarobić bo jak? Wtedy drugi by miał więcej? Ludzie zrobili się bardziej fałszywi. Jak wyczują biznes to ci w tyłek wejdą, jak nie to mają cię w tym przysłowiowym tyłku.
~wnikliwy Kaszub Cały hejt na Kościerzynie jest spowodowany tym, że miasto osiągnęło mistrzostwo w marnowaniu swojego potencjału oraz robieniu głupich błędów, które wypaczą całą ocenę. Mało tego typu opinie nie są związane tylko np. z obecnym lub poprzednim burmistrzem. Tak jest praktycznie przez całą historię (może oprócz lat po II wojnie światowej, gdzie komuniści kościerscy byli wychwalani przez władze centralne). Bardzo często jest tak, że jak naukowcy z UG, UMK, UKW szukają negatywnego przykładu na cokolwiek, znajdują go właśnie w Kościerzynie
Uczestniczyłem w ostatnim festiwalu folkloru. Kościerzyna zdaniem większości zespołów była najsłabszą ze scen. Bardzo mała widownia, na koncercie naszego zespołu było około 70 osób i to pomimo tego, że był w najlepszym możliwym czasie. Mało tego organizatorzy mówili, że jest ich dużo. Na koncercie we Wielu było przynajmniej 15 razy więcej osób i to pomimo, że graliśmy jako pierwsi. Chyba jedną słabszą sceną był Wielki Klincz, który był chyba tylko po to by pokazać, że da się słabiej. Przypominam, że Kościerzyna miała największy potencjał marketingowy (bliskość Trójmiasta, SKM), którego nie potrafi wykorzystać.
Ja ciagle czekam aby w dni koscierzyny jednego dnia zrobic przeglad kapel garazowych. Oczywiscie po jakis preeliminacjach. Mozna by tak pokazac koscierzyne. Moze przyjeloby sie jak majowka w stezycy. Po co wydawac bezsensownie krocie na te nic nieznaczace gwiazdeczki.
Idę o zakład, że cały hejt, jaki się tu wyleje będzie pochodził od osób, które nie interesują się niczym innym a tylko muzyką łatwą, lekką i przyjemną. Dla jasności ja też taką lubię ale nie można oceniać człowieka TYLKO przez pryzmat rozrywki w stylu muzyki disco polo chociaż w dzisiejszych czasach jest to ważny element kultury masowej.
Żeby to wszystko nie skończyło się tak samo jak wcześniejsza pasja, jaką było prowadzenie sklepu z artykułami papierniczymi, czyli wielka plajtą .... Wtedy trzeba będzie znaleźć w sobie nowa pasję ...
..... konkurs był bezsprzecznie transparentny. (buahahahaha)
Kościerzyna - miasto zawistnych ludzi. Czym wygrywają Kartuzy, Sierakowice i tamte strony? Jeden drugiemu daje zarobić, a tu? Kościerzak pojedzie 100 km dalej, wyda dodatkowo kasę na paliwo, ale swojemu nie da zarobić bo jak? Wtedy drugi by miał więcej? Ludzie zrobili się bardziej fałszywi. Jak wyczują biznes to ci w tyłek wejdą, jak nie to mają cię w tym przysłowiowym tyłku.
~wnikliwy Kaszub Cały hejt na Kościerzynie jest spowodowany tym, że miasto osiągnęło mistrzostwo w marnowaniu swojego potencjału oraz robieniu głupich błędów, które wypaczą całą ocenę. Mało tego typu opinie nie są związane tylko np. z obecnym lub poprzednim burmistrzem. Tak jest praktycznie przez całą historię (może oprócz lat po II wojnie światowej, gdzie komuniści kościerscy byli wychwalani przez władze centralne). Bardzo często jest tak, że jak naukowcy z UG, UMK, UKW szukają negatywnego przykładu na cokolwiek, znajdują go właśnie w Kościerzynie
Uczestniczyłem w ostatnim festiwalu folkloru. Kościerzyna zdaniem większości zespołów była najsłabszą ze scen. Bardzo mała widownia, na koncercie naszego zespołu było około 70 osób i to pomimo tego, że był w najlepszym możliwym czasie. Mało tego organizatorzy mówili, że jest ich dużo. Na koncercie we Wielu było przynajmniej 15 razy więcej osób i to pomimo, że graliśmy jako pierwsi. Chyba jedną słabszą sceną był Wielki Klincz, który był chyba tylko po to by pokazać, że da się słabiej. Przypominam, że Kościerzyna miała największy potencjał marketingowy (bliskość Trójmiasta, SKM), którego nie potrafi wykorzystać.