Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna doznał niespodziewanej porażki w meczu z SMS ZPRP Kwidzyn, zespołem, który plasował się na przedostatnim miejscu grupy A I ligi piłki ręcznej mężczyzn.
Mecz rozgrywany w kościerskiej Sokolni nie był porywającym widowiskiem. Wprawdzie podopieczni trenera Macieja Reichla szybko wyszli na prowadzenie, ale goście z Kwidzyna szybko zniwelowali straty. Zdecydowanie szybciej grała drużyna z Kwidzyna, a zawodnicy Sokoła sprawiali momentami wrażenie bardzo zmęczonych. Po kwadransie gry na tablicy widniał remis 6:6. Od 20 minuty zawodów zespół gości zaczął budować przewagę, ale szczypiorniści Sokoła nie pozwolili na to, by rywal odskoczył na zbyt dużą liczbę bramek. W rezultacie ekipa z Kościerzyny ponownie szybko doprowadziła do stanu 8:8. Ostatnie minuty pierwszej części meczu to wymiana ciosów, w efekcie której zakończyła się ona remisem 12:12.
Druga odsłona była podobna do pierwszej. Szczypiorniści obu zespołów niczym nie zachwycali, o czym świadczy fakt, że popełniali sporo błędów. Z upływem czasu, na kościerskim parkiecie zaczęli przeważać zawodnicy z Kwidzyna i to oni ostatecznie mogli cieszyć się ze zwycięstwa 24:22.
Najwięcej bramek dla kościerskiego Sokoła rzucili Aleksander Bronk i Krzysztof Jasowicz, którzy spotkanie kończyli z dorobkiem 5 bramek. Z kolei w ekipie z Kwidzyna najwięcej trafień na swoim koncie miał Jakub Świątkiewicz, który cztery razy zmusił do kapitulacji bramkarza Sokoła.
W najbliższy czwartek 20 maja Sokół rozegra mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie zespół GKS-u Żukowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze