Kolejna placówka oświatowa w powiecie kościerskim musi się zmierzyć z koronawirusem. Tym razem chodzi o Zespół Kształcenia i Wychowania w Dziemianach.
Cześć uczniów Zespołu Kształcenia i Wychowania w Dziemianach nie poszła dziś do szkoły (11 września). To efekt zarażenia jednej z nauczycielek koronawirusem. Wiadomość o tym przypadku do dyrekcji dotarła wczoraj (10 września), w późnych godzinach wieczornych. Rodzice uczniów, z którymi nauczycielka miała zajęcia, zostali natychmiast powiadomieni o tym fakcie. Jak się dowiedzieliśmy, kobieta uczyła w jednej klasie - pierwszej oraz dwóch - trzecich.
W rezultacie, zapadła decyzja o tym, że 52 dzieci zostanie objętych kwarantanną domową. Na izolację skierowano również dwóch innych nauczycieli placówki w Dziemianach. Ponadto ustalono, że Zespół Kształcenia i Wychowania w Dziemianach przechodzi na nauczanie hybrydowe. Uczniowie, którzy zostali skierowani na kwarantannę będą się uczyć online. Z kolei pozostałe klasy będą realizować materiał według tradycyjnego modelu nauczania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli mam być szczery to się nawet nie dziwie jak w tych śmiesznych Dziemianach będzie więcej zachorowań. Bylem w ubiegłym tygodniu na mszy komunijnej u mojej siostrzenicy, bylo tyle osób i nikt bez maseczek dosłownie nikogo nie widziałem poza jedynie panem.Nagle wyszedł kamerzysta z ludźmi było naprawdę sporo ludzi bez maseczek. Jak z tego przyjęcia nikt się nie zaraził to będzie cud nad Dziemiany normalnie. Ludzie naprawdę więcej rozwagi i umysłu.
Bo maseczka chroni, ten kawalek bawełny, którego niewielka liczba osób używa tak jak powinno, jednorazowo i stosunkowo krótko.
Zgadzam sie z przedmowcą, wiecej rozwagi ludziska. Żarty sie skończyły. Uważam, że szkoła w tej sytuacji powinna zostać zamknięta na jakis czas. Przecież ta nauczycielka miała kontakt z innymi nauczycielami, ci z z kolei z dzieciaczkami. Szkoła powinna zostać zamknieta żeby uniknąć rozprzestrzenienia się wirusa. Nie wiem skad dezyzja o nauczaniu hybrydowym. Czy dyrekcja tak mało odpowiedzialna? Czy to decyzja wspaniałego sanepidu?
Cud to będzie wtedy gdy w końcu zmądrzejesz, baranie
Nikt bez maseczek?To cytat.Więc proszę precyzyjnie.
Jak „ nikt bez maseczek” to dobrze czyli wszyscy mieli ;)
Bardzo dziwne jest to, że szkoła ma mieć nauczanie zdalne tylko dla trzech klas, tylko dwóch nauczycieli z ich rodzinami na kwarantannie, gdzie faktycznie powinno się ją dla wszystkich na jakiś czas całkowicie zamknąć a np. tamtejszy urząd gminy jak piszą na swojej dziemianskiej stronie przechodzi do pracy zdalnej ze względów bezpieczeństwa.... Bo to jest jakiś chyba dobry żart.....!!!!
W końcu ktoś pomyślał. W przypadku chociaż jednego przypadku nie zamkną wszystkich urzędników i gmina będzie funkcjonować.. troche pomyślunku, to nie boli !!!
Już 2 szkolnych ma:)
Najwyrazniej maseczka ma znaczenie, u nas bardziej jest to przestrzegane a w Dziemianach to najwyraźniej sami lekarze i ludzie pracujący w sanepidzie co wiedzą wszystko jak zwykle najlepiej. Współczucia tylko w tym wypadku dla Dyrekcji tej szkoły bo będą tylko wieszać psy nad nimi a sami wszędzie nie przestrzegają wytycznych.
Poważnie ludzi jeszcze wierzą w świrus??? Podziwiam was
A co tu do wierzenia? Ty może przejdziesz bez szwanku, ale twoja babcia ?
Skoro nie wierzysz to zatrudnij się jako wolontariusz w szpitalu zakaźnym. Tam potrzeba odważnych i chętnych do pracy.
Skoro nie wierzysz to zatrudnij się jako wolontariusz w szpitalu zakaźnym. Tam potrzeba odważnych i chętnych do pracy.
Skoro nie wierzysz to zatrudnij się jako wolontariusz w szpitalu zakaźnym. Tam potrzeba odważnych i chętnych do pracy.
I jeszcze dożynki dla tłumów. Super. Do Urzędu Gminy wejść nie można ponoć w trosce o mieszkańców. Pogratulować pomysłodawcom i organizatorom imprezy.
Bo urząd stoi na środku pola tluku i w remizie przyjmują petentów na co dzień, seeerio
Jeśli mam być szczery to się nawet nie dziwie jak w tych śmiesznych Dziemianach będzie więcej zachorowań. Bylem w ubiegłym tygodniu na mszy komunijnej u mojej siostrzenicy, bylo tyle osób i nikt bez maseczek dosłownie nikogo nie widziałem poza jedynie panem.Nagle wyszedł kamerzysta z ludźmi było naprawdę sporo ludzi bez maseczek. Jak z tego przyjęcia nikt się nie zaraził to będzie cud nad Dziemiany normalnie. Ludzie naprawdę więcej rozwagi i umysłu.
Bo maseczka chroni, ten kawalek bawełny, którego niewielka liczba osób używa tak jak powinno, jednorazowo i stosunkowo krótko.
Zgadzam sie z przedmowcą, wiecej rozwagi ludziska. Żarty sie skończyły. Uważam, że szkoła w tej sytuacji powinna zostać zamknięta na jakis czas. Przecież ta nauczycielka miała kontakt z innymi nauczycielami, ci z z kolei z dzieciaczkami. Szkoła powinna zostać zamknieta żeby uniknąć rozprzestrzenienia się wirusa. Nie wiem skad dezyzja o nauczaniu hybrydowym. Czy dyrekcja tak mało odpowiedzialna? Czy to decyzja wspaniałego sanepidu?