To była niezwykle trudna i skomplikowana operacja, ale zakończyła się pełnym sukcesem. Pies należący do Waldemara B., który trafił do Fundacji „Animalsi” Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie, trafił do profesjonalnego fryzjera, który usunął czworonogowi kołtuny.
Przypomnijmy, że Hazar to pies, który trafił do kościerskiego schroniska dla zwierząt kilkanaście dni temu wprost z posesji byłego senatora PiS, Waldemara B. Stan zwierzęcia pozostawiał wiele do życzenia, ale na szczęście trafił pod opiekę osób, którym los zwierząt nie jest obojętny.
- Hazar był bardzo mocno zakołtuniony i postanowiliśmy, że trzeba ten problem rozwiązać. Akcja czesania nie przyniosła spodziewanego skutku, ponieważ kołtuny znajdowały się blisko skóry. W tej sytuacji popytaliśmy fryzjerów z Kościerzyny, czy przeprowadziliby operację ich usunięcia. Niestety, pojawił się kłopot w postaci dość dużych gabarytów naszego Hazara. Na szczęście udało się znaleźć fryzjerki w Gdańsku, które podjęły się tego wyzwania. Jak się okazało usunięcie kołtunów, było dość trudnym przedsięwzięciem, ale się udało – powiedziała nam Justyna Knitter z Fundacji „Animalsi” Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie.
Proces usuwania kołtunów trwał dokładnie 7 godzin i 15 minut. Hazar był bardzo dzielny i niezwykle spokojny. Były momenty, że zasypiał, gdy profesjonalistki z zakładu "Daj Włos. Fryzjer dla Zwierząt" w Gdańsku, zajmowały się jego sierścią. Po zakończonej operacji, którą fryzjerki wykonały zupełnie za darmo, pies wyglądał jak z katalogu. Jak powiedziała nam Justyna Knitter, tego rodzaju kołtuny, jakie zastano na ciele Hazara, to efekt nawet kilkuletnich zaniedbań.
Przypomnijmy, że Hazar znalazł się w Fundacji „Animalsi” Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie w wyniku interwencji policji, która zabrała psa z posesji Waldemara B., byłego senatora Prawa i Sprawiedliwości, któremu prokuratura postawiła zarzut znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Fot. Fundacja "Animalsi" Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A pan senator odpoczywa w szpitalu w Kościerzynie i symuluje koronkę.
Dorwę to pisowskie ścierwo i zrobię mu z dupy jesień średniowiecza.
Wszyscy mocni w gębie tylko w necie.....żallllllllll.....najlepiej jest oceniać nie widząc nie być na miejscu zdarzenia i oceniać hah.....
A da się symulować koronkę? Nie jest to tak, że pobiorą wymaz i sprawdzą?
Da się. I to w jakich warunkach! Za kasę nawet koronkę kupi.
Niech się cieszą, że "był taki spokojny". Bo np. z moimi kaukazami to męczę się trzy miesiące w roku, żeby je odkołtunić. Za nic nie dają się podejść, a nożyczki wyczuwają nawet jak mam je w kieszeni. Muszę to robić z zaskoczenia po kilka minut dziennie. Nie każdy jest to w stanie zrobić, a tego typu psy, mają kołtuny na okrągło.
I mimo, że w pana przypadku nie jest to łatwe z pewnością Pana psy tak nie wyglądają. Hazar miał kołtuny wieksze niż dłoń i blisko skóry. Doświadczone osoby stwierdziły, że to zaległości ok 5 lat. Myślę, że nawet nikt nie starał się, by jako tako wyglądały. Psy miały pilnować nic poza tym
Do Hanki znęcał się nad zwierzakami bo myślał że tego nikt nie będzie widział aż w końcu wyszło szydło z worka
Nie wygląda na zagłodzonego więc chyba źle nie miał
Suczka też nie wyglądała na chudą... Też źle nie miała... Co prawda teraz nie żyje....ale było jej dobrze... Czy tak?
Wygląda że nie był zagłodzony żeber i kości nie widać, ludzie szukają dziury w całym, proponuje tym całym miłośnikom zwierząt zakupcie sobie takiego psa i dbajta o nich tak i utrzymajta żeby wyglądał non toper tak jak po tej "metamorfozie" taaaa haha widzę, że co nie którzy nie mają pojęcia o rasie tych psów.....
Do Zenka haha szkoda słow na takich ludzi zapewne znasz sytuacje na wylot....byleś...widziałeś...haha
Przejeżdzam dwa razy dziennie kolo posesji tego ... hmmm .... faceta i na posesji znow jest pies.... zreszta bardzo podobny do tych poprzednich...moze by to ktos sprawdził....zanim znow psu sie stanie krzywda.
Ludzie zacznijcie żyć swoim życiem a nie innych....mentalność polaczków
A czy pani Justyna pytała się Hazara i uzyskała jego zgodę, że chce być tak niemodnie ostrzyżony??? Jak idę do fryzjera, to zawsze mnie pyta - jak obciąć włosy, jak uczesać - pokaże jakie są trendy mody - szanuje moje zdanie i mój gust. A psa Hazara to co - pani Justyna zdecydowała bez jego woli??? Jak tak można? A jeszcze do sąsiadki - jakby pani rzeczywiście była sąsiadką, to by dobrze wiedziała, że ten pies tam jest od dawna i ma się dobrze, tylko teraz tęskni za uwięzionym i zniewolonym swoim synem Hazarem.
Ciekawe spostrzeżenie. A jaką mogł mieć fryzurę skoro był tak zakołtuniony, ze chyba najlepiej byłoby mu cały tył zgolić na zero. Takie pisanie by ktokolwiek napisać to bez sensu. Chłopaka ogarnęli i brawa za to. Nie wygląda jak kupa nieszczęść. A Bon*owski powinien sie wstydzić, bo widać jak dba o psy!
Pies staje się człowiekiem , a człowieka określają zlepkiem komórek...
Ani to zabawne ani mądre. Pracownicy DAJ WŁOS wykonali świetną robotę nie biorąc za to ani grosza. Pies był zakołtuniony, a wszystkie psiaki w Schronisku staramy się doprowadzić "do porządku". W przypadku Hazana nie byliśmy w stanie tego zrobić własnymi siłami, więc z pomocą przyszedł salon z Gdańska. Jesteśmy im bardzo wdzięczni i szkoda, że nie widzi pan tego ogromu pracy, który wykonali. Woli pan drwić, a i tak niczego to nie wnosi do sprawy. Pies jest pod dobrą opieką i tu pozostanie do czasu podjęcia decyzji o jego dalszym losie.
Zachowania tego "otumanionego" powinny być cały czas monitorowane. On jeszcze może narozrabiać ...
Jakie kołtuny tak jak Waldek się psami opiekuję, to mało kto.
Waldek jest the best!
Mnie zastanawia dlaczego schronisko z jednej strony tak jadowicie wypowiada się na ten temat, a z drugiej strony kierownik tegoż schroniska dumnie pozuje do zdjęć z panem B. na swoim facebookowym profilu? Jak to tak?
Stanowisko schroniska jest jasne! To że kierownik schroniska zna B. nie znaczy, że odpuści mu takie potraktowanie psa. I tu wielkie brawa, że nie ma kolesiostwa tylko tak jak powinno być! Znam wiele osób, które nie są dumne ze znajomości z Panem B. Szczególnie po tej akcji. Oby na wyższych szczeblach tak samo do tego podeszli i B. poniesie konsekwencje. Oby... Ale to państeo PiS... więc nic nie jest pewne.
Anna K - a raczej Justyna. Ale wy przecież też z PIS :))))
Nie. Ja nie jestem z PiS i nigdy nie byłam. Ale widzę, że wiesz dużo lepiej. No cóż. Miałeś szansę 50 do 50, że trafisz. Ja wolę żółty kolor ;) kolor normalności.
Wielkie podziękowania i brawa dla kościerskich Animalsów. Szkoda, że nie zdarzyło się to wcześniej, gdy jeszcze miał biedne krowy w oborze i skudłaczone konie w stajni ... To był dopiero prawdziwy brud, syf i ubóstwo !!! Teraz wszystko wynajmuje - taki to "gospodarz".
Brak słów tak postopic z psem.
Głos w sprawie psa zabiera osoba, która adoptowanego psa trzymała w kojcu ? Nie ma tam nikogo bardziej kompetentnego? Serio? Sprawa senatora bulwersuje , ale chyba niespodzianką wielką nie jest , przecież ten człowiek zawsze mocno odbijał od normalności.
Daj sobie spokój... Nie widzisz, że twoje mieszanie nie przynosi już efektów? Może czas popatrzeć na siebie? Wiem, że to trudne, ale warto. Możesz nagle odkryć prawdę o sobie. Całą prawdę.
Ktoś się chyba za dużo Biblii naczytał ;)
Ktoś tu chyba za dużo w nocy biegał na akcje i przez płoty skakał z latarką i nożycami do metalu... ;)
Ktoś tu chyba za dużo w nocy biegał i przez płoty skakał z latarką i nożycami do metalu... ;)
Przydałoby się i liskom poskakać, zgubić trochę zbędnych kilogramów, bo ruchu widocznie w pracy wciąż za mało ....i czas na głupoty jest.
I co, dopiąłeś swego? Były senator Waldemar Bonkowski wylądował po twojej odczłowieczonej i chamskiej nagonce w szpitalu. Jest w stanie ciężkim i walczy o życie. Cieszysz się teraz? Możesz spojrzeć w lustro z czystym sumieniem? Krew nie ścieka ci z rąk?
Na szczęście ma tyle siły by wrzucać posty na fb i próbujesz komuś wmówić, że Bonek walczy o życie. Żałosne jak daleko pójdziecie by wzbudzać litość i działać na emocjach. Ale tego co zrobił były senator psu, już nikt nie zapomni.
Tak tak. Jest bardzo chory. Najlepszy był jego wpis o tym, że najbardziej atakowani są ludzie głoszący prawdę. On tak samo mowi prawdę, jak zajmuje sie psami. Tchórz łgał nawet policji. Boki zrywać. Nikt sie nie nabierze na te gierki. Ja mu życzę dużo zdrowia, by mogł odsiedzieć swoją zasłużoną karę. Powinien mieć dożywotni zakaz posiadania psów!
Jezeli tacy ludzie zajmuja jakakolwiek pozycje w rzadzie, okrutnie, zalosnie wyglada ten rzad. Przed wyrokiem nad tym brutalnym czlowiekiem potraktowalabym go dokladnie tak jak on potraktowal to biedne bezbronne stworzenie: sznur wokol szyi i ciagniac po ziemi. Biedny czlowieku powinienes sie leczyc, polecam szpital psychiatryczny w Gdansku -Wrzeszczu: Srebrzysko blisko Koscierzyny.
Tttaaaa bbbäarrddzzooo chory a na fejsie zdjecie z rumiencami na twarzy !!! I sila na plucie w ludzi O innych pogladach . CHORY CZLOWIEK LEZY ÇICHO I NIE MA SILY NA NA COKOLWIEK ....CHYBAA ZZEEEE UDAJE CHOROBE IIIII W TEN SPOSOB UCIEKA SIE OD ODPOWIEDZIALNOSCI....albo probuje sie ........ Czego ty chcesz od niemieckich oder lewackich.?..?...powinni cie w psychiatryk........
A pan senator odpoczywa w szpitalu w Kościerzynie i symuluje koronkę.
Dorwę to pisowskie ścierwo i zrobię mu z dupy jesień średniowiecza.
Wszyscy mocni w gębie tylko w necie.....żallllllllll.....najlepiej jest oceniać nie widząc nie być na miejscu zdarzenia i oceniać hah.....