Harcerze z Łubiany, Kościerzyny, Lipusza, Starej Kiszewy i Wielkiego Klincza w miniony weekend uczestniczyli w biwaku, który zorganizowano w Gdańsku. Obóz w stolicy województwa pomorskiego był okazją do zwiedzenia tamtejszych zabytków, ale także poznania historii miasta i losów wybitnych jego mieszkańców.
Podróż zaczęła się w piątek. Skauci wyruszyli do Gdańska koleją metropolitalną. Miejscem ich zakwaterowania była Szkoła Podstawowa nr 16. Po kolacji zaczął się harcerski kominek, podczas którego została opowiedziana historia miasta wojewódzkiego oraz losy mieszkańców na przełomie ponad 1000 lat.
W sobotę po śniadaniu wyruszono, aby zwiedzać Ogród Oliwski i katedrę. Następnie harcerze udali się na cmentarz na Srebrzysku, o historii którego opowiadał Piotr Szubarczyk, pracownik gdańskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Dzieci odwiedziły groby patrona kościerskiego hufca, Franciszka Sędzickiego, urodzonego w Rotembarku (w tym roku, 17 kwietnia, przypada 60 rocznica jego śmierci) oraz Lecha Bądkowskiego, bohaterskiego Polaka i Kaszuby z wyboru.
Odwiedzili także grób harcmistrza Józefa Grzesiak p.s. "Czarny" z 13 drużyny wileńskiej. Później wszyscy udali się na cmentarz garnizonowy, na którym spoczywają zamordowani przez UB - Danuta Siedzikówna ps. "Inka" i Feliks Selmanowicz ps. "Zagończyk".
Przy każdym z tych miejsc przedstawiona została historia życia pochowanych tam ludzi. Harcerze w skupieniu ich wysłuchali, oddawali hołd, odmówili modlitwę i zapalili symboliczne świeczki. Odwiedzili również pomnik Trzech Krzyży i kościół p.w. św. Brygidy.
Podczas wizyty w Gdańsku nie mogło zabraknąć także spaceru ul. Długą. Podczas kominka zorganizowano wiele zabaw oraz quiz z historii Gdańska.
nadesłane/phm. Piotr Kwidziński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze