Nowy rok w kościerskiej halówce rozpoczął się z prawdziwym przytupem. Kibice, którzy pojawili się na trybunach, z pewnością nie mogli narzekać na brak emocji, bo bramek był prawdziwy grad – i to w obu ligach. Ciekawa sytuacja robi się również w klasyfikacji strzelców. W I lidze, aż czterech zawodników ma taką samą liczbę zdobytych bramek.
Już w pierwszym spotkaniu El Miś musiał uznać wyższość Hugo Team, przegrywając 1:4. Zdecydowanie lepiej zaprezentował się Repiński Transport, który po solidnym występie pokonał Ustowski Goręczyno 4:2.
Prawdziwy strzelecki festiwal urządzili sobie jednak piłkarze Scandpolu Sulęczyno. Ich konfrontacja z Texas Pub przerodziła się w jednostronne widowisko zakończone efektownym zwycięstwem 10:2. Jeszcze wyższy wynik padł w meczu Coco Jumbo z FC Grabowo. Lider rozgrywek nie pozostawił złudzeń rywalom i wygrał aż 12:1, potwierdzając swoją dominację w I lidze.
Równie interesująco było na parkietach II ligi. FC Kameleon okazał się lepszy od Chłopaków z Podwórka, zwyciężając 7:4, natomiast BATmani zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię przez Michaela Lipusz, który wygrał aż 14:1. Najbardziej wyrównanym i zaciętym spotkaniem kolejki był pojedynek Supa Strikas z FC CSKW Stężyca – zakończony remisem 1:1. Komplet punktów dopisali sobie także piłkarze LKP Nowa Karczma (4:2 z Nową Wsią Intercity) oraz Ibuprom Sprint, który pewnie pokonał Team Rex 7:2.
Po sześciu kolejkach I ligi na czele tabeli znajduje się FC Grabowo z kompletem 18 punktów. Pozycje medalowe zajmują również Repiński Transport oraz Scandpol Sulęczyno, które zgromadziły po 12 „oczek”. W II lidze niepodzielnie rządzi LKP Nowa Karczma, również z dorobkiem 18 punktów, wyprzedzając FC Kameleon i Michaela Lipusz.
Ostatnia kolejka przyniosła także spore przetasowania w klasyfikacjach strzelców. W I lidze mamy aż czterech współliderów – po 9 bramek zdobyli Bartek Żmuda (El Miś), Rusłan Mukhin (Repiński Transport), Jakub Kafarski (Hugo Team) oraz Wojtek Kobierzyński (FC Grabowo). W II lidze najskuteczniejszy jest Bartosz Machut z Michaela Lipusz (11 goli), tuż za nim plasuje się jego klubowy kolega Jan Ochociński (10), a po 9 trafień zapisali na swoim koncie Patryk Pobłocki (FC Kameleon) i Dominik Jenta (Ibuprom Sprint).
- Forma strzelców pokazuje, że hala w Kościerzynie to miejsce, gdzie ofensywna piłka ma się znakomicie. Każda kolejka może przynieść zmiany w klasyfikacji, a walka o tytuł króla strzelców zapowiada się pasjonująco do samego końca sezonu – podsumowuje Krzysztof Recław, pomysłodawca i organizator kościerskiej halówki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze