Reklama

Gryf Słupsk - Kaszubia 4:1. Klęska na początek

30/03/2010 18:46
Nie udała się piłkarzom Kaszubii Kościerzyna inauguracja rundy wiosennej "bałtyckiej" III ligi. W Słupsku "biało-bordowi" po nienajlepszym spotkaniu ulegli miejscowemu Gryfowi aż 4:1, wszystkie bramki tracąc między 10, a 19 minutą drugiej połowy!

Potyczka z Gryfem była oficjalnym debiutem w roli trenera Kaszubii Dawida Klawikowskiego, który w przerwie zimowej zastąpił na tym stanowisku Pawła Budziwojskiego. Początkowo wydawało się, że będzie to iście imponujący start. Kościerzynianie już w pierwszych minutach wyszli na prowadzenie, a świetne prostopadłe podanie z głębi pola pewnie wykorzystał Kwietniewski.

Potem było już jednak tylko gorzej. Jeszcze przed zmianą stron gospodarze stworzyli sobie kilka dogodnych okazji do wyrównania. Nie wykorzystali jednak żadnej i pierwsza połowa zakończyła się dość niespodziewanym prowadzeniem Kaszubii 1:0.

W drugiej odsłonie fortuna jednak się odwróciła. Gryf nie marnując czasu niemal z biegu przystąpił do zmasowanych ataków. Już w 47 minucie Kafarski wygrał pojedynek sam na sam z Gibczyńskim, zaś pięć minut później uratowała go poprzeczka. Kościerzynianie zostali jednak zepchnięci do głębokiej defensywy, za co wkrótce zostali srogo skarceni. W ciągu zaledwie 9 minut miejscowi zdobyli bowiem aż 4 gole! Trzy z nich były zasługą byłego reprezentanta Polski - Pawła Kryszyłowicza. Raz sam wymierzył sprawiedliwość, zaś w dwóch innych sytuacjach znakomicie obsłużył kolegów.

Wymiar kary mógł być znacznie wyższy, bo Słupszczanie grali jak w transie, raz po raz nękając naszą obronę. Gdyby nie rozregulowane nieco celowniki, Kafarski mógłby wyjmować piłkę z siatki i dwukrotnie częściej. Zakończyło się na 4:1, choć i Kaszubia dwukrotnie potrafili odpowiedzieć rywalom. Raz futbolówka zatrzepotała o boczną siatkę, zaś w samej końcówce dobrą interwencją popisał się bramkarz Gryfa - Paweł Waśków.

Niemniej, Kaszubia uległa zdecydowanie, tracąc w tabeli piątą lokatę właśnie na rzecz Słupszczan. W najbliższy weekend czeka ich jednak równie trudne zadanie. Na własnym terenie podejmą bowiem wicelidera - Orkan Rumia.

Gryf 95 Słupsk - Kaszubia Kościerzyna 4:1 (0:1)
Kryszyłowicz 55, Oleszczuk 58, Waleszczyk 62, Pytlak 64 - Kwietniewski 7

KASZUBIA: Kafarski - Bieliński, Kubsik, Żuk, Wojtkiewicz - Klawikowski, Gacek, Troka, Wysiecki - Banaczek, Kwietniewski

GRYF: Waśków - Oleszczuk, Polakowski, Sarna, Bielecki - Waleszczyk, Pytlak, Świdziński, Kozłowski - Gibczyński, Kryszałowicz

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości