Reklama

Groziło im śmiertelne niebezpieczeństwo - strażak Maciej Narloch bez wahania ruszył im na pomoc

Piątkowe popołudnie i wieczór były wyjątkowe niebezpieczne. W sposób szczególny przekonała się o tym pięcioosobowa załoga łódki, która podczas burzy wywróciła się na jeziorze Wdzydze. Nie mieli możliwości wezwać pomocy, ale ta nadeszła od strażaka-ochotnika Macieja Narlocha, który zauważył tonące osoby na akwenie i bez wahania, narażając własne życie, ruszył im z pomocą!

Sytuacja miała miejsce w piątek, 1 lipca o godzinie 18.30. Jak relacjonują strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej we Wdzydzach Tucholskich, przez region przeszła burza, której towarzyszył silny (niszczycielski) wiatr tworząc bardzo niebezpieczny szkwał na Jeziorze Wdzydze.

- Niestety na Jeziorze doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji bo wywrócił się jacht kabinowy z pięcioosobową załogą. Najmłodsza osoba miała zaledwie cztery lata. W tym momencie już nie było prądu i łączności a numer alarmowy zajęty z powodu przyjmowania bardzo dużej ilości zgłoszeń związanych z przechodzącą burzą. Wywrotkę i ludzi krzyczących o ratunek w wodzie zauważył jeden z druhów OSP Wdzydze Tucholskie. Druh Maciej nie pozostał obojętny ruszył na ratunek załodze która znalazła się w tarapatach. Płynąc własną łódką w skrajnie niebezpiecznych warunkach w towarzystwie błyskawic, ulewnego deszczu i wiatru który dochodził do nawet 110km/h, narażając własne życie oraz zdrowie podjął z wody pięcioosobową rodzinę - podkreśla Ochotnicza Straż Pożarna we Wdzydzach Tucholskich.

Reklama

- W tej heroicznej walce z żywiołem zabrał na swój pokład rozbitków i przetransportował wszystkich na brzeg w bezpieczne miejsce. Ta rodzina była dalej w potrzebie ponieważ przy sobie nie mieli zupełnie nic. Zabierając pod swój dach, zapewniając na całą noc schronienie kolejny raz pomógł. Dopiero na drugi dzień podjęto próbę postawienia jachtu i wyciągnięcia na brzeg co też koordynował druh Maciej - dodaje.

Jak akcentują strażacy z Wdzydz Tucholskich są dumni ze swojego kolegi, którego bez wątpienia można nazwać bohaterem.

Reklama

- Można śmiało powiedzieć że taka odwaga i bezinteresowna pomoc cechuję BOHATERA. Jesteśmy dumni że w szeregach naszej jednostki są tacy Bohaterowie jak druh MACIEJ NARLOCH. Brawo! Brawo - podsumowują strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej we Wdzydzach Tucholskich.

fot. OSP Wdzydze Tucholskie

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości