W piosence kabaretowej wraz z inscenizacją gender, tańcu współczesnym, modzie w barwach biało-czerwonych oraz w konkurencji kulinarnej i edukacyjnej w niedzielę zmierzyły się cztery koła gospodyń wiejskich z terenu gminy Kościerzyna. Choć wszystkie koła stanęły na wysokości zadania Grand Prix V Gminnego Turnieju KGW mogło trafić jedynie do jednego z nich. Główne trofeum, po raz kolejny, wzniosły panie z Wąglikowic.
Program zmagań gospodyń, jak co roku obfitował w niezwykle widowiskowe i przepełnione humorem konkurencje. Wymagały one jednak wielu godzin przygotowań, a przede wszystkim pomysłowości i oryginalności. Licznie zgromadzona publiczność miała dzięki temu gwarancję świetnej zabawy, kosztując przygotowanych specjalnie na tę okazję potraw, podziwiając bogato ustrojone stoiska i śmiejąc się z wykonywanych scenek tematycznych.
Kreatywność, przygotowana scenografia i charakteryzacja sprawiły, że po kolejnych występach ręce same składały się do oklasków. Publiczność miała okazję nie tylko zobaczyć występy turniejowe, ale także mogła podziwiać kunszt i twórczość ubiegłorocznych triumfatorek wojewódzkiego finału - "Sąsiadek Aparatek".
Na ucztowaniu i salwach śmiechu upłynęły aż dwie godziny. Impreza miała charakter turnieju, a więc wybrać było trzeba najlepszych. Jury miało wyjątkowo twardy orzech do zgryzienia, bo na nagrody zasłużyło każde z przybyłych kół.
Niemniej, udało się wybrać zwyciężczynie niedzielnej rywalizacji. Najwyżej oceniono panie z Wąglikowic, które tytuł zwyciężczyń gminnych eliminacji dzierżą już po raz trzeci z kolei. To one, jak i zdobywczynie drugiego miejsca KGW Loryniec, w nagrodę reprezentować będą gminę Kościerzyna w turnieju powiatowym, który odbędzie się już za tydzień, w niedzielę 22 marca w sali Sokolnia w Kościerzynie.
Trzecie miejsce zajęło KGW Mały Klincz, zaś czwarte KGW Kłobuczyno.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze