176.000 zł - taką kwotę mają zwrócić samorządy gminne powiatowi tytułem zwrotu kosztów umieszczania dzieci z terenu ich gmin w tzw. pieczy zastępczej. W wyników błędnej interpretacji przepisów przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie samorządy miały nie być obarczane zobowiązaniami, choć, zdaniem starostwa, powinny. Najwięcej, bo aż ponad 126.000 zł zwrócić ma miasto Kościerzyna.
Do nieprawidłowości, które miały polegać na błędnej interpretacji przepisów przez PCPR, co doprowadziło do braku współfinansowania gmin w procesie umieszczania dzieci w rodzinach zastępczych, miało dochodzić od stycznia 2012 roku do sierpnia 2015 roku.
Jak wyjaśnia powiat, zgodnie z przepisami, gminy są zobowiązane do częściowego ponoszenia kosztów w przypadku umieszczania dzieci z ich terenu w tzw. pieczy zastępczej. I to czyniły, jednak nie we wszystkich przypadkach. Dotyczy to dzieci, które przebywały w rodzinach zastępczych i placówkach przed 1 stycznia 2012 roku. Gdy dziecko wracało do domu rodzinnego, a następnie ponownie po styczniu 2012 roku sąd umieszczał go w rodzinie lub placówce, gmina z którego pochodziło dziecko, nie była obciążana kosztami.
Z tego tytułu powiat miał osiągnąć stratę w wysokości ponad 176.000 zł. Teraz więc domaga się, aby gminy uregulowały swoje zobowiązania wobec niego. Najwięcej, bo aż ponad 126.000 zł zapłacić ma miasto Kościerzyna.
- Moim zdaniem żądanie nadpłaty za cztery lata tylko dlatego, że ktoś błędnie interpretował przepisy, nie stanowi podstawy do tego, abyśmy teraz nie wiadomo skąd wyciągali te środki. Oczekuje się od samorządu zapłacenia zaległości od początku 2012 roku, a przecież budżety za poszczególne lata zostały już zamknięte. Mnie osobiście nie przekonuje argumentacja, że była przyjęta błędna argumentacja. Mamy swoje zdanie na temat zapisów ustawy. Nie jestem pewna, czy ta interpretacja była błędna. Wystąpiliśmy do prawnika Urzędu Miasta o opinię oraz do ministerstwa z zapytaniem - mówi Janina Czaja, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kościerzynie.
Jak tłumaczy, rzecz dotyczy dzieci, które zostały umieszczone w pieczy zastępczej przed wejściem w życie ustawy, potem wróciły do środowiska, ale to umieszczenie nie miało miejsce po raz pierwszy.
- Ustawodawca zawarł sformułowanie, że właściwa gmina przed pierwszym umieszczeniem dziecka. Nie wiem, czy należy przyjmować każde pierwsze umieszczenie, jeżeli nawet miało ono miejsce w czasie obowiązywania innej ustawy, kiedy gminy inne było zobowiązane do odpłatności. Ostateczną decyzję ma podjąć jednak burmistrz. Osobiście mam jednak wiele wątpliwości, że rzeczywiście powinniśmy nadpłacać starostwu pieniądze dlatego, że w tej chwili przyjęło interpretację bardziej dla siebie korzystną - podsumowuje Janina Czaja.
Według wyliczeń starostwa powiatowego, gmina Kościerzyna miałaby zwrócić kwotę 16 572, 87 zł, Nowa Karczma - 19 866,52 zł, Stara Kiszewa 11 067,03 zł, zaś Karsin - 2 229,10 zł.
Do sprawy wrócimy.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze