Fundacja Beagle w Dom działa w Garczynie w gminie Liniewo od kilku tygodni. Zajmuje się głównie opieką nad psami i potrzebna jest wszelkiego rodzaju pomoc. Szczególnie mile widziani będą wolontariusze, ponieważ prawie 40 zwierzakami zajmuje się jedna osoba.
Fundacja Beagle w Dom ma swoją siedzibę w Gdyni i zajmuje się głównie opieką nad zwierzętami w Trójmieście. Od około miesiąca działa również w gminie Liniewo, a dokładnie w Garczynie.
- W Trójmieście nie mieliśmy kłopotów z wolontariuszami, którzy bardzo mocno zaangażowali się w naszą działalność. Od dłuższego czasu myślałam i szukałam siedliska dla psów poza granicami Trójmiasta i w momencie, gdy praktycznie pogodziłam się z faktem, że nie znajdę takiego miejsca, zadzwonił do mnie wójt gminy Liniewo z ofertą wynajęcia oraz możliwością pierwokupu. I tak się wszystko zaczęło – mówi Martyna Berek, prezes fundacji.
Reklama
Okazuje się, że praca nad 40 psami jest bardzo wymagająca, ponieważ zajmuje się nimi jedna osoba, którą jest właśnie pani Martyna Berek.
- Pracuję kompletnie sama, a przydałaby się pomoc. Dzień zaczynam około godziny 4 rano od spacerów, podania pokarmu oraz leków, a także od sprzątania klatek. Muszę jeszcze oczywiście napalić w piecu i te wszystkie czynności powtarzam trzy razy dziennie. Raz w tygodniu zakupy robią i przywożą mi wolontariusze z Trójmiasta, ponieważ nie posiadam prawa jazdy oraz samochodu. Zwracam się z apelem do wszystkich, którzy chcieliby się zaangażować w naszą działalność. Mam na myśli wolontariuszy z regionu, którzy mogliby np. wychodzić na spacery z psami itp. Każda forma pomocy będzie bardzo mile widziana – zachęca Martyna Berek.
Reklama
Warto dodać, że w ciągu krótkiego okresu działalności fundacji w Garczynie, udało się przekazać do adopcji 12 psów!
Ośrodek w Garczynie można również wesprzeć mokrą oraz suchą karmą, żwirkiem oraz innymi akcesoriami np. kocami. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem telefonu – 724573973 lub za pośrednictwem emaila – [email protected]. Fundację można również wesprzeć finansowo wpłacając środki na konto 39 8351 0003 2003 0000 2989 0001
Poniżej podajemy także dane do wysyłki
Fundacja Beagle w Dom
Garczyn 53
83-420 Liniewo
Fot. Arch. Fundacji Beagle w Dom
-
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Warto uważać komu się pomaga, ta pani nie bez powodu zawinęła się z Gdyni i zaczęła pracować ze swoją "pseudo fundacją" w innej miejscowości. Wystarczy pogrzebać w internecie, żeby się dowiedzieć z jakim człowiekiem ma się do czynienia. Kobieta ta ciągle zmienia numery konta zbiórek, dlaczego? Proszę się zastanowić. Nie ma wolontariuszy? Kiedyś miała ich mnóstwo, przemiał ludzi był zastraszający. podobnie sprawa ma się z KRS co chwilę jest w nim widoczny ktoś inny. Miałam okazję mieć do czynienia z tym miejscem, psy żyją w karygodnych warunkach, zamknięte w łazienkach, przywiązane do kaloryferów, uciekają przez płot i sąsiedzi łapią je po polach. Nie zostawiłabym tam żadnego zwierzaka nawet na minutę.
Szanowna Redakcjo, proponuje lepiej sprawdzać, kogo promujecie. Niestety piękne obrazki na facebooku to nie wszystko. Pani Prezes ze zbiórek zrobiła sobie źródło utrzymania i znana jest z przekrętów, co potwierdzają dostępne w intrenecie screeny. Psy i ludzie w tej fundacji traktowane są jak nic nie warte maszynki do kręcenia biznesu. Pominę kwestie przywiązywania psów do kaloryferów i braku opieki weterynaryjnej. Przestrzegam ludzi o dobrych sercach, chcących zaangazowac się w pomoc tej pseudo-fundacji.
Warto uważać komu się pomaga, ta pani nie bez powodu zawinęła się z Gdyni i zaczęła pracować ze swoją "pseudo fundacją" w innej miejscowości. Wystarczy pogrzebać w internecie, żeby się dowiedzieć z jakim człowiekiem ma się do czynienia. Kobieta ta ciągle zmienia numery konta zbiórek, dlaczego? Proszę się zastanowić. Nie ma wolontariuszy? Kiedyś miała ich mnóstwo, przemiał ludzi był zastraszający. podobnie sprawa ma się z KRS co chwilę jest w nim widoczny ktoś inny. Miałam okazję mieć do czynienia z tym miejscem, psy żyją w karygodnych warunkach, zamknięte w łazienkach, przywiązane do kaloryferów, uciekają przez płot i sąsiedzi łapią je po polach. Nie zostawiłabym tam żadnego zwierzaka nawet na minutę.
Szanowna Redakcjo, proponuje lepiej sprawdzać, kogo promujecie. Niestety piękne obrazki na facebooku to nie wszystko. Pani Prezes ze zbiórek zrobiła sobie źródło utrzymania i znana jest z przekrętów, co potwierdzają dostępne w intrenecie screeny. Psy i ludzie w tej fundacji traktowane są jak nic nie warte maszynki do kręcenia biznesu. Pominę kwestie przywiązywania psów do kaloryferów i braku opieki weterynaryjnej. Przestrzegam ludzi o dobrych sercach, chcących zaangazowac się w pomoc tej pseudo-fundacji.