Na pełne atrakcji ferie zimowe wszystkie dzieci zaprasza Kościerski Dom Kultury. W programie m.in. spektakle teatralne, zajęcia plastyczne, muzyczne, kulinarne czy fotograficzne.
Pierwszy tydzień ferii dzieci będą mogły spędzić w Kościerskim Domu Kultury w godzinach od 11.00 do 13.00. W środę, 15 stycznia odbędzie się tam spektakl teatralny "Pipi skarpetka" oraz trening karate, który poprowadzi Krzysztof Sosnówka, sensei, zdobywca trzech dan. W czwartek zajęcia plastyczne poprowadzi Monika Conca, zaś w piątek razem z muzykami KDK Jarosławem Perszewskim i Grzegorzem Daszkowskim będą miały okazję do wzięcia udziału w zajęciach muzycznych.
W drugim tygodniu ferii, w dniach 20 - 24 stycznia w godzinach 11.00 - 13.00 zajęcia odbywać się będą w Centrum Kultury Kaszubskiej "Strzelnica". Na poniedziałek zaplanowano obrączkowanie ptaków. We wtorek dzieci zagrają w kalambury z Markiem Lencem. W środę dowiedzą się jak wypiekać chleb, w czwartek poznają tajniki sztuki fotograficznej, a w piątek samodzielnie stworzą ekologiczne mydełka.
Zapisy na ferie dostępne pod numerem telefonu 58 686 23 63. Liczba miejsc ograniczona. Kto pierwszy ten lepszy!

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
2 GODZINY dziennie i to się nazywa szumnie FERIE,a co z pozostałymi godzinami jak rodzic jest w pracy.Co ma zrobić z maluchami z pierwszej drugiej czy trzeciej klasy ?Jestem bardzo ciekawa jakiż kto koszt ponosi miasto i ileż to daje zarobić poszczególnym animatorom kolejnych dni.To chyba nie jest tajemnica?Oczekuję że taka odpowiedz padnie publicznie lub chociażby na sesji rady.
Dostajesz 500+? To dlaczego sam/a nie zorganizujesz swoim dzieciom ferii? Wcześniej człowiek ani grosza nie dostał, a jakoś sobie radził. Co za dziwne czasy. Sami roszczeniowi rodzice którym się wszystko należy, a dla których ich własne dzieci to „problem”. Dokąd ten świat zmierza...
Hahaha mydełka i wypiekanie chlebka. Czy ta pani już niczego innego nie potrafi? Jeżeli nie to żegnamy tę panią. Chyba już wszystkie dzieciaki w okolicy poznały te zajęcia.
2 GODZINY dziennie i to się nazywa szumnie FERIE,a co z pozostałymi godzinami jak rodzic jest w pracy.Co ma zrobić z maluchami z pierwszej drugiej czy trzeciej klasy ?Jestem bardzo ciekawa jakiż kto koszt ponosi miasto i ileż to daje zarobić poszczególnym animatorom kolejnych dni.To chyba nie jest tajemnica?Oczekuję że taka odpowiedz padnie publicznie lub chociażby na sesji rady.
Dostajesz 500+? To dlaczego sam/a nie zorganizujesz swoim dzieciom ferii? Wcześniej człowiek ani grosza nie dostał, a jakoś sobie radził. Co za dziwne czasy. Sami roszczeniowi rodzice którym się wszystko należy, a dla których ich własne dzieci to „problem”. Dokąd ten świat zmierza...
Hahaha mydełka i wypiekanie chlebka. Czy ta pani już niczego innego nie potrafi? Jeżeli nie to żegnamy tę panią. Chyba już wszystkie dzieciaki w okolicy poznały te zajęcia.