Reklama

Epidemia koronawirusa wyrządziła wielkie straty na kościerskiej pływalni

Rok 2019 pod względem finansowym dla Kaszubskiego Centrum Sportowo-Rekreacyjnego w Kościerzynie był bardzo dobry. Niestety teraz, straty sięgają kilkuset tysięcy złotych i wszystko wskazuje na to, że samorząd powiatu kościerskiego będzie musiał sięgnąć do własnej kieszeni, by wesprzeć spółkę.

Wynik finansowy spółki Kaszubskie Centrum Sportowo Rekreacyjne, która zarządza kościerskim basenem, na koniec roku 2019 mógł napawać optymizmem, i to wielkim. W porównaniu z rokiem 2018, przychody operacyjne wzrosły o 79 tys. zł i wyniosły ponad 3,5 mln zł. Z kolei koszty zmniejszyły się o 87 tys. zł i osiągnęły poziom niecałych 3,5 mln zł. W rezultacie, na koniec minionego roku zysk spółki wyniósł 105 tys. zł. 

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że rok 2018 zakończyła ona stratą w wysokości 24 tys. zł. Jak podkreślił podczas sesji Rady Powiatu Kościerskiego, prezes spółki Michał Kupc, zysk w minionym roku odnotowano praktycznie w każdej strefie basenu, czego przykładem może być strefa fitness i siłowni, gdzie osiągnął on poziom 9 tys. zł.  Jedynie działalność baru przyniosła stratę w kwocie 14 tys. zł. Jak się okazuje, wzrost zysków w strefie fitness był efektem zatrudnienia trenerów zewnętrznych.

Reklama

- W rezultacie, z tej strefy zaczęło korzystać zdecydowanie więcej naszych klientów, chętniej przychodzili, bo otrzymali coś nowego. A to z kolei wymiernie przełożyło się na wynik finansowy. Z powodu strat, jakie przynosiła strefa baru, podjąłem decyzję o jej likwidacji i wydzierżawieniu tej strefy, jednak w roku 2019 nie udało się tego sfinalizować  - stwierdził Michał Kupc.

Spółce KCPR w minionym roku udało się nawiązać współpracę ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Stężycy, a także pięściarzem Nikodemem Jeżewskim, pretendentem do mistrzostwa Unii Europejskiej.

Reklama

- Współpracujemy niezmiennie z tymi samymi samorządami jak powiat kościerski, miasto Kościerzyna, gminy powiatu kościerskiego. Utrzymaliśmy też współpracę z miastem i gminą Kościerzyna, a także gminą Lipusz w ramach Dużej Karty Rodziny - dodał prezes Kupc.

Rok 2020 zaczął się dla kościerskiego basenu bardzo dobrze. W styczniu oraz lutym zanotowano 39 tysięcy klientów. W porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku, było ich więcej o 5 tysięcy. W ciągu dwóch miesięcy spółka wypracowała zysk na poziomie 97 tysięcy złotych, czyli o prawie 10 tysięcy więcej w porównaniu z analogicznym okresem minionego roku. W tym czasie przeprowadzono również modernizację centrali wentylacyjnej oraz systemu przeciwpożarowego. Koszt inwestycji wyniósł 45 tys. zł.

Reklama

- Zapowiadał się bardzo dobry rok, mieliśmy plany na różne inwestycje, ale miesiąc później sytuacja została zweryfikowana, ponieważ 12 marca z powodu zagrożenia epidemicznego zarząd podjął decyzję o zamknięciu obiektu dla klientów. Musieliśmy podejmować trudne decyzje, w tym personalne. Od 6 kwietnia dla większości pracowników wprowadzono przestój ekonomiczny. Okres zamknięcia objął trzy miesiące i w tym czasie udało nam się zrealizować remonty niskokosztowe - podkreślił prezes KCSR

W tym niezwykle trudnym okresie, szef spółki podejmował działania, które miały polepszyć jej sytuację ekonomiczną. Chodziło głównie o pozyskanie różnych dofinansowań, szczególnie do wynagrodzeń. W kwietniu udało się zdobyć 36 tys. zł z Wojewódzkiego Urzędu Pracy, w maju - 46 tys. z Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie, a za czerwiec 63 tys. z PUP w Kościerzynie, a także subwencję w wysokości 215 tys. zł. z Polskiego Funduszu Rozwoju. Udało się też rozłożyć składki ZUS na raty.

Reklama

Gdy w czerwcu otwarto wreszcie pływalnię, to średnio korzystały z niej 103 osoby dziennie. Dla porównania podajemy, że we wrześniu była to już średnia 292 osób. Z powodu trudnej sytuacji spowodowanej ograniczeniami wynikającymi z pandemii, straty spółki na koniec sierpnia sięgnęły ponad 480 tys. zł . Jak zaznaczył prezes Michał Kupc, trudno w tym momencie prognozować, jak ostatecznie zamknie się cały rok, ponieważ dalsze funkcjonowanie spółki uzależnione jest od rozwoju epidemii w Polsce. Warto też wspomnieć, że to co nie udało się w minionym roku, udało się w tym, a mowa o strefie baru, czyli części gastronomicznej, którą udało się ostatecznie wydzierżawić.

- Cały czas działamy i aby poprawić stan finansów, podpisaliśmy umowę z Rocky Boxing Promotion pana Krystiana Każyszki. Sala jest obecnie przystosowywana do prowadzenia zajęć sztuk walki, które powinny rozpocząć się w październiku tego roku. Dzięki temu będziemy osiągać dochody z dzierżawy. Dodam tylko, że dostosowanie sali będzie pokryte ze sprzedaży sprzętu po byłym barze. Z kolei od listopada planujemy na parterze uruchomić punkt gastronomiczny. Umowa jest już podpisana. Tak się składa, że udało nam się wydzierżawić wszystkie wolne pomieszczenia w naszym obiekcie - podsumował swoje wystąpienie Michał Kupc.

Reklama

Alicja Żurawska, starosta kościerski, mimo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się spółka, komplementowała działania podejmowane przez prezesa Michała Kupca.

- Z wielkim zadowoleniem przyjęłam informacje dotyczące roku 2019, niestety epidemia spowodowała, że poruszamy się w zupełnie innej rzeczywistości. Mimo wszystko chciałabym podziękować panu prezesowi za wszystkie działania, które podjął w tej niezwykle trudnej sytuacji. Dodam, że prezes także podjął decyzję o obniżeniu swojego uposażenia. Natomiast do radnych zwracam się z apelem o wyrażenie zgody na wsparcie finansowe spółki w kwocie 100 tysięcy złotych, podobnie, jak uczynił to samorząd miasta Kościerzyna - stwierdziła starosta Żurawska.

Reklama


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości