Reklama

Energetyk – Sokół 31:27 (14:15). Bolesna porażka w Gryfinie

26/01/2010 19:50
Po serii czterech kolejnych zwycięstw goryczy porażki posmakowali szczypiorniści Sokoła Vetrexu Kościerzyna. Mimo wpadki w Gryfinie, nasi piłkarze ręczni zachowali fotel wicelidera, choć zmalały nieco ich szanse na nawiązanie walki z Gorzowem o końcowy triumf w I lidze.

Mimo, że Energetyk do ligowych mocarzy nie należy, w spotkaniu z faworyzowanym Sokołem pokazał wielką wolę walki, co przy kapitalnej skuteczności Blejsza czy Romanowskiego i nieco słabszej formie kościerzynian, zakończyło się sensacyjnym wynikiem. Gospodarze wygrali 31:27, notując dopiero trzeci triumf w sezonie. Sokół przegrał natomiast po raz drugi.

Straconych punktów szkoda jest tym bardziej, że początek meczu wcale nie wskazywał na dramatyczny finał tej rywalizacji. Podopieczni Igora Stankiewicza dominowali i zasłużenie prowadzili w pewnym momencie już nawet różnicą pięciu trafień. Potem w grze naszego zespołu coś się jednak zacięło, co miejscowi błyskawicznie wykorzystali. Uszczelnili defensywę, a kilka udanych kontrataków dodało im „wiatru w żagle”, przez co gra bardziej się wyrównała. Na domiar złego po naszej stronie posypały się faule i kary, przez co na przerwę schodziliśmy już z zaledwie jednobramkową przewagą, przy stanie 15:14.

Pobyt w szatni niestety nie ostudził kościerskim szczypiornistom głów i po powrocie na parkiet zanotowali katastrofalne kilka minut. Nie zdobyli w tym czasie ani jednej bramki, tracąc ich aż kilka. Energetyk wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samego końca. Sytuację próbował jeszcze ratować trener Stankiewicz prosząc o czas, ale pozwoliło to jedynie wyrównać nieco grę. Gryfinianie byli tego dnia kapitalnie dysponowani, a najwięcej kłopotów naszej obronie sprawiał Matoszko i wspomniani już Blejsz oraz Romanowski. Po drugiej stronie boiska losy meczu starali się odwrócić głównie Lisiewicz oraz Maciej i Jakub Reichel. Mecz zakończył się jednak sensacyjnym, ale zasłużonym zwycięstwem miejscowych 31:27.

W tabeli Sokół w dalszym ciągu jest drugi, ale nasi najgroźniejsi rywale w walce o awans zagrają w najbliższy weekend z dużo niżej notowanymi zespołami. Ich wielce prawdopodobne wygrane sprawię, że strata Vetrexu do prowadzącego Gorzowa wzrośnie do czterech punktów, zaś przewaga nad goniącymi nas Jurandem i Ostrovią zmaleje do ledwie dwóch „oczek”.

KS Energetyk Gryfino – KS Vetrex Sokół Kościerzyna 31:27 (14:15)

Sokół: Grynis 4, Janas 4, Kuczyński 1, Lisiewicz 7, Popiołek 1, J. Reichel 5, M. Reichel 5, Sibiga, Szala

Energetyk: Bartnik 1, Blejsz 8, Galus 2, Kołasiewicz, Krzyżanowski, Magdziarz, Matoszko 6, Romanowski 7, Siadak, Stanisławek 3, Śrudka, Tołyż 3

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości