Reklama

Energa Cyklo Kartuzy 2018 za nami - kilkuset kolarzy ścigało się w stolicy Kaszub

Ponad 400 zawodników wystartowało w tegorocznej edycji Energa Cyklo Cup w Kartuzach. W stolicy Kaszub rozegrano finałowe zawody całej serii. Uczestnicy ścigali się na dwóch dystansach - krótkim liczącym ponad 40 km i długim - 80 km.

W sobotę do Kartuz zjechało ponad 400 uczestników zawodów Energa Cyklo Cup. Wyścig rozegrano na dwóch dystansach - 41 i 82 km. Zawodnicy z krótszego pokonali dwie pętle, z dłuższego natomiast cztery. Zawody w Kartuzach zamykały całą serię tegorocznych wyścigów Energa Cyklo Cup. Wcześniej pod szyldem Cyklo odbyły się imprezy w Gniewinie, Lęborku, Strzepczu, Sopocie i Pelplinie. Serii patronuje Ambasador Francji.

Jak podkreślają organizatorzy, Cyklo Kartuzy to impreza przeznaczona dla wszystkich posiadaczy dwóch kółek.

- Przygotowujemy trasy o bardzo różnym stopniu trudności, aby każdy znalazł odpowiednią dla siebie opcję. Zawodników o mniejszym stopniu zaawansowania zapraszamy na "Małą Pętlę", bardziej zaawansowani kolarze mogą zmierzyć się z trasą "dużą" - informowali organizatorzy.

Wśród uczestników nie brakowało licznych reprezentantów powiatu kartuskiego. W wyścigu uczestniczyli m.in. zawodnicy z klubu MTB Start Kartuzy, Rowerowych Kaszub, GKS Cartusii Kartuzy czy Sela Bike.

- W klasyfikacji generalnej całego cyklu zajęłam drugie miejsce, jestem bardzo zadowolona. Finałowy wyścig był super, trasa była naprawdę dobrze przygotowana, jechało się świetnie. Trzeba zaznaczyć, że to w dużej mierze zasługa strażaków, którzy obstawiali trasę. Było to trudne zadanie, a spisali się na medal - podkreśla Natalia Lewandowska, uczestniczka zawodów z klubu Rowerowe Kaszuby.

Szczegółowe wyniki wkrótce.

Trasa zawodów biegła przez Kartuzy, Prokowo, Pomieczyńską Hutę, Hopy, Szarłatę, i Grzybno.

- Trasa idealnie oddaje kaszubski charakter terenów, niezwykle atrakcyjnych dla kolarstwa szosowego. Jej bardzo zróżnicowany charakter spowoduje, że zarówno osoby lubiące podjazdy, jak i miłośnicy bardziej klasycznego, płaskiego ścigania znajdą coś dla siebie. Ciekawostką jest fakt, że między odcinkiem Prokowo - Hopy jedziemy "pod prąd" w stosunku do trasy CYKLO Gdynia. Największy podjazd to dojazd do Pomieczyńskiej Huty o różnicy wysokości 50m, natomiast różnica wysokości na całej pętli to 240m - opisywali trasę organizatorzy.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mercedesb9 - niezalogowany 2018-09-03 03:13:25

    Może i super impreza ale czy do organizatora imprezy nie należy zabezpieczyć miejsca startu wyścigu (przy Szkole Muzycznej w Kartuzach) chociaż w jedną przenośną toaletę. Zdesperowali pasjonaci dwóch kółek sikali gdzie popadnie, a w szczególności przy sklepie Kik i posesji Majkowskiego 4 A. Posikiwanie na trawniki i tuje bezpośrednio przy wejściu do sklepu gdzie przebywa dużo kobiet z dziećmi to nie był przyjemny widok dla nikogo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gdynianin Ludwik - niezalogowany 2018-09-02 20:22:42

    Super organizacja ,naj fajniejsze trasą w całym cyklu i też B.szybka A to tylko się cieszyć że Kartuzy uczestniczą w takich czy innych imprezach . Narzekać to najłatwiej .za rok jestem u Was na Cyklo Pozdrawiam Kartuzy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xx - niezalogowany 2018-09-02 14:24:39

    do kolarz jakie poswiecenie ,wszystkie ulice w okolicy sa rozkopane a ludzie do pracy musza dojechac szefa to nic nieinteresuje ze wy utrudniacie dojazd jedyna ulica mogliscie to zrobic w niedziele

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości