W piątek 19 i 26 marca wyruszy kolejna edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w powiecie Kościerskim. W tym roku pątnicy będą mieli do wyboru sześć tras, cztery z nich początek będą miały w Dziemianach, dwie pozostałe wyruszą z Osady Burego Misia w Wętfie. Hasłem tegorocznego EDK jest "Rewolucja pięknych ludzi".
Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości.
- Do tej pory wyzwaniem EDK było przejście 40 km nocą, w samotności i skupieniu. Sam trud wędrówki wydawał się wielki. Teraz to za mało. Nie chodzi o to, aby przejść trasę, ale o to, aby ją pokonać i stać się pięknym człowiekiem. Od dzisiaj miarą EDK nie są kilometry, ale zmiana, która się dokona w człowieku – piękno. Zapraszam na EDK AD 2021! -wyjaśniają organizatorzy.
W Kościerskiem odbędzie się na czterech trasach w Dziemianach oraz dwóch w Wętfie.
W Dziemianach Ekstremalna Droga Krzyżowa odbędzie się w piątek, 19 marca o godzinie 20.00 po raz szósty i prowadzić będzie czterema trasami: św. Antoniego, św. Franciszka z Asyżu, św. Jana Pawła II, św. Rity.
Dziemiany - trasa św. Antoniego 30 km
Trasa św. Antoniego z kościoła w Dziemianach prowadzi przez zniszczone przez nawałnicę obszary leśne, przebiega drogami leśnymi i ścieżkami tuż przy jeziorach. Trasa wiedzie szlakami Zaborskiego i Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego do pięknie położonej Kalwarii Wielewskiej.
Dziemiany - św. Franciszka z Asyżu - 42 km
Trasa św. Franciszka z Dziemian prowadzi drogami i ścieżkami leśnymi, przy brzegach jezior do przepięknie położonej Kalwarii Wielewskiej. Po drodze mijamy olbrzymie połacie lasów zniszczone przez nawałnicę 2017. Trasa jest sprzyjająca kontemplacji, z dala od zabudowań. EDK przeznaczona jest dla osób aktywnych fizycznie, zdrowych, przyzwyczajonych do wysiłku fizycznego. Należy pamiętać, że trasa pokonywana nocą jest bardziej męcząca niż w dzień i należy się do niej wcześniej przygotować fizycznie i psychicznie. Dojazd do Dziemian i powrót z Wiela we własnym zakresie. Z Wiela będzie możliwość powrotu autokarami na parkingi do Dziemian - deklaracja podczas zgłaszania się.
Dziemiany - trasa św. Jan Paweł II - 35 km
Trasa przebiega głównie drogami polnymi i leśnymi z dala od zabudowań. Wyjątkowe miejsce po drodze to kaszubski Rzym, tu wspomnimy 100 - lecie urodzin Jana Pawła II. Trasa spokojna, urokliwa ale wymagająca, sprzyjająca kontemplacji, z dala od zabudowań. Należy pamiętać, że trasa pokonywana nocą jest bardziej męcząca niż w dzień i należy się do niej wcześniej przygotować fizycznie i psychicznie. Dojazd do Dziemian i powrót do domów we własnym zakresie. W Dziemianach są zapewnione parkingi dla samochodów.Każdy bierze udział w EDK na własną odpowiedzialność!
Dziemiany - trasa św. Rity 55 km
Trasa z Dziemian asfaltem, drogami polnymi i ścieżkami leśnymi wokół Krzyża Jezior Wdzydzkich prowadzi do Kalwarii Wielewskiej. Trasa jest długa i wymagająca, ale urokliwa, sprzyjająca kontemplacji, z dala od zabudowań. Jest przeznaczona dla osób aktywnych fizycznie, ambitnych, zdrowych, przyzwyczajonych do wysiłku fizycznego. Należy pamiętać, że trasa pokonywana nocą jest bardziej męcząca niż w dzień i należy się do niej wcześniej przygotować fizycznie i psychicznie. Dojazd do Dziemian i powrót z Wiela we własnym zakresie. Z Wiela będzie możliwość powrotu autokarami na parkingi do Dziemian - deklaracja podczas zgłaszania się.
Po raz kolejny startem i metą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej będzie również Osada Burego Misia. Kościerska EDK wyruszy po raz . Pątnicy będą mieli do wyboru dwie trasy. Na drogę skupienia, modlitwy i pokonywania własnych słabości wyruszą w piątek, 26 marca o godzinie 20.00.
Kościerzyna - trasa św. Antoniego 42 km
Wętfie- Nowy Klincz- Kościerzyna- Kościerzyna Wybudowanie- Skorzewo-Stara Sikorska Huta- Kłobuczyno-Dąbrówka-Dobrogoszcz-Wętfie. Trasa EDK, któr rozpoczyna się i kończy w wyjątkowym miejscu, na Osadzie Burego Misia, gdzie mieszka ze sobą ponad 50 osób niepełnosprawnych z ich przyjaciółmi, tworząc jedną wielką rodzinę. Przebiega przez kaszubskie lasy, jeziora, urokliwe wioski i pola, jak również przepiękne kaszubskie miasto - Kościerzynę słynącą z dwóch Sanktuariów Maryjnych. Maszerujemy brzegiem lub pobliżu dziewięciu jezior, a na trasie możemy spotkać ślady zwierząt między innymi wilków. Odwiedzamy kaszubskie kościoły ,z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin na czele, kaplice , charakterystyczne dla Kaszub przydrożne kapliczki i przydrożne krzyże. Odwiedzamy cmentarze: katolicki, ewangelicki i choleryczny, jak również pomnik pomordowanych nauczycieli czy leśny grób pomordowanych okolicznych mieszkańców podczas ostatniej wojny. Nad jeziorem Gałęźnym odwiedzamy obelisk poświęcony honorowemu obywatelu Kościerzyny -Romualdowi Wołodźce. Trasa 3 krotnie przebiega tą samą drogą co trasa św.Urszuli Ledóchowskiej.
Kościerzyna - trasa św. Urszuli Ledóchowskiej 32 km
Trasa na wzór EDK, która rozpoczyna się i kończy w wyjątkowym miejscu, na Osadzie Burego Misia gdzie mieszka ze sobą ponad 50 osób niepełnosprawnych z ich przyjaciółmi, tworząc jedną wielką rodzinę. Przebiega przez kaszubskie lasy, jeziora, urokliwe wioski i pola jak również przepiękne kaszubskie miasto - Kościerzynę słynącą z dwóch Sanktuariów Maryjnych. Maszerujemy brzegiem lub pobliżu kilku jezior, a na trasie możemy spotkać ślady zwierząt między innymi wilków. Odwiedzamy kaszubskie kościoły ,z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin na czele, kaplice , charakterystyczne dla Kaszub przydrożne kapliczki i przydrożne krzyże. Odwiedzamy cmentarze: katolicki, ewangelicki (dwa) i choleryczny, jak również pomnik pomordowanych nauczycieli czy leśny grób pomordowanych okolicznych mieszkańców podczas ostatniej wojny. Nad jeziorem Gałęźnym odwiedzamy obelisk poświęcony honorowemu obywatelu Kościerzyny -Romualdowi Wołodźce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe ile ludzi się zarazi...Myślę że tak ok połowa...
ilu tam się zarazi?
świeże powietrze nie zaraża, lepiej wyjdź z domu i sie przejdź, a nie siedź przed komputerem. Przynajmniej robią cos dobrego dla ducha i ciała! ja idę!
Zenek dobrze że Twoja choroba nie jest zarażliwa,chociaż nie wiadomo bo rybak też już bredzi.
Pójdą sami "piękni ludzie", pewnie jeszcze pełni miłości do bliźniego, co widać na co dzień.
Ja uwielbiam gdy maz wypelnia mnie miloscia;)
"Rewolucja" - jak to groźnie brzmi. I ci piękni ludzie, kto to wymyślił?
Aborcja na życzenie brzmi pewnie lepiej i milej.
Ciekawe ile ludzi się zarazi...Myślę że tak ok połowa...
ilu tam się zarazi?
świeże powietrze nie zaraża, lepiej wyjdź z domu i sie przejdź, a nie siedź przed komputerem. Przynajmniej robią cos dobrego dla ducha i ciała! ja idę!