Czy do rzeki Bibrowej i Jeziora Kaplicznego trafiła substancja ropopochodna? To wyjaśnią przedstawiciele służb odpowiedzialnych za ochronę środowiska.
O tym, że do kościerskiego akwenu mogą być wpuszczane szkodliwe substancje poinformował naszą redakcję jeden z mieszkańców Kościerzyny.
- Nie wiem co to może być, ale gołym okiem widać, że jest to jakaś dziwna ciecz. Zapach jest intensywny i wydaje mi się, że to może być np. ropa – powiedział nam nasz Czytelnik.
O wydarzeniu poinformowaliśmy kościerski magistrat, który wcześniej nie otrzymał żadnego niepokojącego zgłoszenia w tej sprawie. Jak zapewnił nas Tomasz Nadolny, zastępca burmistrza Kościerzyny, służby podległe gminie miejskiej sprawdzą informację przekazaną przez Czytelnika naszego portalu. Tak też się stało.
- Przedstawiciele miejskich służb komunalnych udali się na miejsce w celu dokonania odpowiednich oględzin. Z przekazanych nam informacji wynika, że w jeziorze znalazła się substancja ropopochodna. Natychmiast o zaistniałej sytuacji poinformowaliśmy odpowiednie instytucje, między innymi sanitarno-epidemiologiczne czy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Jednocześnie chciałbym też podziękować tej osobie, która wykazała się obywatelską postawą i poinformowała o tym wydarzeniu. To dowód na to, że nasi mieszkańcy dbają o stan przyrody w naszym regionie – powiedział nam Tomasz Nadolny.
Do sprawy z pewnością wrócimy.
Zdjęcia otrzymaliśmy od naszego Czytelnika
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież WIOŚ poinformował komendant powiatowy Społecznej Straży Rybackiej.
Kościerski magistrat poinformował inne służby troszkę zaś późno albo wcale inne służby były dużo dużo wcześniej poinformowane przez inne służby i na miejscu też były inne służby między innymi zgłaszający Państwowa Straż Pożarna Kościerzyna Społeczna Straż Rybacka Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska niektóre służby w ogóle nie chciały reagować podziękowały ponoć za zgłoszenie między innymi Straż Miejska
Brawo dla osoby za reakcję. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasze środowisko. W pojedynkę nic nie zdziałamy. A nasi włodarze zamiast grzać dupy w fotelach to może by się zajęli zalegającymi śmieciami w mieście. Koło KFC jest dramat.
Dokładnie- śmieci mnóstwo a koszy na śmieci nie ma, a przy rondach też śmieci, ładna wizytówka miasta:(
W naszych okolicach można się wszystkiego spodziewać niektórzy sprzedawają spirytus z przemytu w brudnych zbiornikach ,ludzie po wypiciu umierają,a urząd skarbowy mądry tylko co ma w rejestrze u siebie ,a gnojki się cieszą i są zadowoleni ale to do czasu..
Kosze na śmieci nie pomogą, dopóki nie zmieni się świadomość ludzi. Śmieci są wszędzie: w lesie, w jeziorach, rzekach. Najsmutniejsze jest to, że według moich obserwacji, najbardziej śmiecą ci, co nie tak dawno opuścili nasze szkoły. To klęska edukacji i wychowania w szkole i w domach.
Kiedy bieżnia tartanowa dla lekkoatletów?
Przecież WIOŚ poinformował komendant powiatowy Społecznej Straży Rybackiej.
Kościerski magistrat poinformował inne służby troszkę zaś późno albo wcale inne służby były dużo dużo wcześniej poinformowane przez inne służby i na miejscu też były inne służby między innymi zgłaszający Państwowa Straż Pożarna Kościerzyna Społeczna Straż Rybacka Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska niektóre służby w ogóle nie chciały reagować podziękowały ponoć za zgłoszenie między innymi Straż Miejska
Brawo dla osoby za reakcję. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasze środowisko. W pojedynkę nic nie zdziałamy. A nasi włodarze zamiast grzać dupy w fotelach to może by się zajęli zalegającymi śmieciami w mieście. Koło KFC jest dramat.