28 osób w sobotnie przedpołudnie odwiedziło oddział terenowy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kościerzynie, by podzielić się płynem ratującym życiem. 22 z nich mogło podzielić się płynem dającym nadzieję i ratującym życie. Tym samym stacja krwiodawstwa wzbogaciła się aż o niemal 10 litrów tego najcenniejszego leku.
W sobotę odbyła się już 15. edycja Akcji Honorowych Dawców Krwi pt. Sobota Mundurowych Krwiodawców w Kościerzynie.
- Do stacji krwiodawstwa przy kościerskim szpitalu przybyło 28 chętnych, aby oddać krew. Spośród nich do oddania krwi dopuszczonych zostało 22 krwiodawców. Co w efekcie stanowi 9,9 litrów oddanej krwi podczas przeprowadzonej XV sobotniej akcji HDK, trzeciej z czterech w 2020 roku. Dzięki akcjom HDK PCK, apelom RCKiK w całej Polsce i wezwaniom w formie SMS-a, udaje się zachęcić krwiodawców i zapewnić minimalne zapasy krwi w tak trudnym czasie wzmożonej aseptyki - podkreśla kpt. Radosław Zwara, koordynator akcji.
- W akcji głównie uczestniczyli strażacy ochotniczy z lokalnych jednostek ochotniczych straży pożarnych powiatu kościerskiego, w liczbie 10 strażaków OSP, a także jednego strażaka PSP - dodaje.
Prezes Klubu HDK przy KP PSP w Kościerzynie przypomina także, że w związku z remontem kościerskiego SOR-u przy szpitalu darmowy parking dla krwiodawców jest zajęty,
- Parkują tam ambulanse - karetki z SOR-u, a krwiodawcy mogą wjeżdżać na teren za ogrodzeniem przy Kościerskim OT RCKiK na czas oddania krwi - podkreśla ktp. Radosław Zwara.
Kolejna kościerska akcja HDK odbędzie się 21 listopada br. organizowana przez Klub HDK PCK przy KP PSP w Kościerzynie, PCK Kościerzyna i Kościerski OT RCKiK z Gdańska.
- Zapraszamy do udziału w honorowym krwiodawstwie - zachęca koordynator akcji.
Warto dodać, że krew jest towarem deficytowym. Najcenniejszym lekarstwem, którego nie da się zastąpić. Ogromna ilość wypadków i zabiegów chirurgicznych powoduje, że krew jest potrzebna co minutę, średnio dla jednej na dziesięć osób przebywających w szpitalu. Oddanie krwi zajmuje zwykle kilkanaście minut, a jedna jednostka krwi może uratować życie nawet trzem osobom.
Szczególnie w obecnym czasie istnieje potrzeba dzielenia się krwią. W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku brakuje większości grup krwi. Notuje się bardzo niski stan krwi grup: 0RhD+, 0RhD-, ARhD+, BRhD-, ABRhD- oraz średnią ilość krwi grupy ARhD-.
Pandemia znacznie utrudniła krwiodawcom możliwość dzielenia się tym bezcennym lekiem. Wiele osób chciałoby oddać krew, a nie może ze względu na kwarantannę lub izolację zleconą przez sanepid. Przy centrach krwiodawstwa w związku z epidemią wprowadzono dodatkowy element podczas preselekcji dawcy, czyli specjalną ankietę dotyczącą potencjalnego kontaktu z osobą zakażoną COVID-19 oraz mierzenie temperatury ciała. Dawcy muszą też zachowywać odpowiedni dystans i nosić maseczki.
– To wszystko wydłuża proces oddawania krwi i wiele osób zniechęca do wizyty w centrum. Brak chętnych wpływa na zapasy krwi. Obecnie są dramatycznie niskie w stosunku do zapotrzebowania, które rośnie. Między innymi dlatego, że ruszyły operacje i zabiegi planowe, wstrzymane w marcu, kwietniu i maju. A ruszyły ze zdwojoną siłą, bo chorzy ich potrzebują. Tak samo, jak potrzebują krwi i jej składników – wyjaśnia Wiktor Tyburski.
Krew może oddać osoba pełnoletnia, która nie przekroczyła 60. roku życia, czuje się zdrowa i waży co najmniej 50 kg.
Czasowo z możliwości oddania krwi wykluczają m.in. zażywanie aspiryny (5 dni od ostatniego zużycia), grypa i choroby grypopodobne (2 tygodnie od zakończenia leczenia), usunięcie zęba i leczenie kanałowe (7 dni), leczenie i wypełnienie zęba (24 godziny) czy pobyt w krajach o wysokiej zachorowalności na AIDS. Ponadto w związku z sytuacją epidemiologiczną do oddawania krwi nie kwalifikują się osoby, które przebywały za granicą poza terenem UE oraz w: Belgii, Bułgarii, Holandii, Hiszpania, Islandii, Malcie, Luksemburgu, Rumunii oraz w Szwecji.
Krwi czasowo nie mogą też oddawać osoby poddane kwarantannie, izolacji domowej, które miały kontakt z osobą z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 lub z osobami, które wróciły z zagranicy i miały objawy infekcji. Do placówek nie mogą zgłaszać się dawcy, którzy mają objawy infekcji dróg oddechowych i podwyższoną temperaturę powyżej 37,3 st. C. Okres dyskwalifikacji z oddawania krwi wynosi w takich przypadkach co najmniej 14 dni.
Przypomnijmy, że tym ratującym życie płynem można dzielić się od poniedziałku do piątku w oddziale terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kościerzynie.
fot. nadesłane/Radosław Zwara
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze