Szczypiorniści Sokoła Vetrexu Kościerzyna w dalszym ciągu są drugą siłą I ligi piłki ręcznej mężczyzn. W miniony weekend obronili pozycję wicelidera, zwyciężając na wyjeździe zespół KS Wójcik Meble-Techtrans Elbląg 27:24 (17:9).
Choć gospodarze nie należą wcale do ligowych słabeuszy, spotkanie z Vetrexem zaczęli fatalnie od początku oddając inicjatywę podopiecznym Igora Stankiewicza. Efektem tego było szybko wypracowana przewaga, którą z każdą kolejną minutą rosła. Szczególną aktywność pod bramką rywali wykazywali w tym okresie Marcin Janas oraz Maciej Reichel. Techtrans długo nie mógł się podnieść i w konsekwencji przegrał pierwszą połowę 9:17.
Wydawać się mogło, że szykuje się powtórka z pierwszego meczu pomiędzy tymi zespołami, kiedy to Verteks zwyciężył różnicą sześciu bramek, choć jego przewaga sięgała momentami blisko 10 trafień! Tym razem elblążanie po zmianie stron wzięli się jednak w garść, narzucili swój styl gry i powoli, choć systematycznie zaczęli odrabiać straty.
Najwięcej kłopotów naszym defensorom sprawiał Mirosław Ośko, zdobywca aż 8 goli. Jego klubowi koledzy na szczęście już tak skuteczni nie byli dzięki czemu kaszubi zdołali przetrwać napór miejscowych. Poza wymienioną wcześniej dwójką, brawa należą się też Adamowi Lisiewiczowi oraz Pawłowi Grynisowi, dzięki którym przewaga Sokoła stopniała jedynie do pięć bramek i z Elbląga udało się wywieźć komplet punktów.
Po 17 z 22 meczów sezonu Vetrex plasuje się na drugim miejscu w tabeli, do przewodzącego stawce Gorzowa tracąc pięć oczek. Nad trzecim Jurandem nasza przewaga w dalszym ciągu wynosi dwa punkty. Kolejna odsłona sezonu już w najbliższą sobotę, kiedy to Sokół podejmie u siebie czwartą w tabeli Ostrovię.
Komentarze