W hicie ostatniej kolejki A klasy, jakim było derbowe starcie Santany Wielki Klincz z KS Skorzewo, padły aż cztery bramki. Wszystkie zdobyła drużyna ze Skorzewa.
Zwycięska passa zespołu z Wielkiego Klincza została przerwana przez lokalnego rywala, jakim jest drużyna KS Skorzewo. Piłkarze z Wielkiego Klincza nie doznali porażki od 8 września, a wszystkie rozegrane mecze rozstrzygali na swoją korzyść. Z kolei KS Skorzewo większość spotkań w tym sezonie kończyło wygraną, jednak w ostatnim spotkaniu, zespół ze Skorzewa zanotował dość niespodziewaną porażkę w starciu ze Sławkiem Borzechowo. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego było wiadomo, że zawody rozgrywane na terenie ekipy z Wielkiego Klincza, dostarczą emocji, tym bardziej, że obie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli A klasy, Santana plasowała się na miejscu 3, natomiast Skorzewo - 4.
Od pierwszych minut meczu było można zauważyć, że lepiej przygotowani są do niego zawodnicy ze Skorzewa. Zdecydowanie szybciej operowali piłką, a także wymieniali się pozycjami. Na efekty takiej gry nie trzeba było zbyt długo czekać. W 10 minucie rajd lewą stroną boiska przeprowadził Dominik Igel i silnym uderzeniem nie dał żadnych szans golkiperowi Santany. Niestety, strata bramki nie wymusiła w kolejnych minutach zmian w grze gospodarzy, nadal nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu na stworzenie jakiejkolwiek groźnej sytuacji w okolicach pola karnego zespołu ze Skorzewa. A goście nie tracili rezonu i co rusz organizowali szybkie kontry. Po jednej z nich, w 21 min. po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Dominik Igel. O niemocy zawodników Santany najdobitniej świadczy fakt, że pierwszy i jak się okazało jedyny strzał w pierwszej części meczu, oddali tuż przed przerwą.
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie, a spotkanie stało się bardziej wyrównane. Defensywa miejscowych skutecznie broniła dostępu do własnej bramki przez większą część drugiej połowy, ale sama końcówka spotkania należała już do gości. W ciągu dwóch minut (w 91 oraz 92 min.), dwukrotnie zmusili do kapitulacji bramkarza Santany, a czynili to Kamil Zieliński oraz Krzysztof Rompca. W efekcie, w A-klasowych derbach powiatu kościerskiego bezapelacyjne zwycięstwo odniosła drużyna Skorzewa, która wygrała jak najbardziej zasłużenie, a strata 4 bramek była najniższym wymiarem kary dla Santany.
W wyniku wygranej, KS Skorzewo awansowało na 3 miejsce w tabeli, natomiast drużyna z Wielkiego Klincza przesunęła się o jedną pozycję i zajmuje obecnie 4 miejsce.
Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zanotowała Wierzyca Stara Kiszewa. Zespół Marcina Bronka zainkasował komplet punktów w meczu z GKS Bobowo, który był rozgrywany na boisku w Starej Kiszewie. Wynik tej konfrontacji otworzył w 12 min. Patryk Pobłocki, a nieco ponad kwadrans później drugą bramkę dla gospodarzy strzelił Filip Ferdynus. W rezultacie, pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Wierzycy.
Także drugą część meczu od mocnego akcentu rozpoczęli podopieczni Marcina Bronka. W 48 min. na 3:0 podwyższył Maciej Klaman. Wynik spotkania na 4:0 dla Starej Kiszewy w 56 min. ustalił Piotr Sych.
Niestety, kolejną porażkę do swojego bilansu muszą dopisać zawodnicy LKP Nowa Karczma, którzy jako gospodarze podejmowali Nowych Nowa Cerkiew. Pierwsza połowa nie była porywającym widowiskiem, a świadczy o tym fakt, że padła w niej tylko jedna bramka. W 19 min. na prowadzenie wyszli goście.
Mecz zdecydowanie się ożywił po przerwie. Lepiej w drugą część weszli przyjezdni, którzy w 47 min. doprowadzili do stanu 2:0. Kilka minut później zespół z Nowej Karczmy strzelił gola kontaktowego, którego autorem był Łukasz Imianowski. W 61 min. ten sam zawodnik doprowadził do wyrównania. Jak się okazało, to był najlepszy okres gry ekipy z Nowej Karczmy, co potwierdziła trzecim golem zdobytym w 70 min. Tym razem na listę strzelców wpisał się Kacper Jakusz. Niestety, z biegiem czasu rywale zaczęli przejmować inicjatywę. W 73 min. doprowadzili do remisu, a w samej końcówce jeszcze dwa razy pakowali futbolówkę do siatki gospodarzy, wygrywając ostatecznie 5:3.
Na jedną kolejkę przed końcem rundy jesiennej, Wierzyca plasuje się na 11 miejscu w tabeli, natomiast LKP Nowa Karczma nadal znajduje się na pozycji "czerwonej latarni".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze