Reklama

Druhowie z czterech hufców na zlocie w Garczynie

80 lat po Międzynarodowym Zlocie Skautów Wodnych w Garczynie odbył się Zlot Harcerzy upamiętniający wydarzenia z 1932 roku. W imprezie udział wzięli harcerze z czterech hufców: Czarna Woda, Starogard Gdański, Sztum oraz oczywiście gospodarze czyli Kościerzyna.

Zlot trwał od piątku do niedzieli. Pierwszego wieczoru po zakwaterowaniu odbył się uroczysty apel rozpoczynający imprezę, na którym pojawili się starosta kościerski Piotr Lizakowski, przewodniczący rady powiatu Kazimierz Maszk i wójt gminy Kościerzyna Grzegorz Piechowski. Wieczorem wszyscy wspólnie śpiewali i pląsali przy obrzędowym ognisku.

Kolejny dzień, czyli sobota była pełna wrażeń. Zaraz po śniadaniu patrole wyruszyły na bieg harcerski, gdzie musiały zmagać się z wieloma zadaniami takimi jak: strzelectwo, przejście przez małpi gaj, wspięcie się na ściankę wspinaczkową, memory, puzzle, węzły, rzut lotkami do tarczy, rzuty ziemniakami do celu, łowienie rybek, odgadywanie flag państw czy walka mieczami z gąbki na wiszącej belce. Zabawa była przednia i wymagała nie lada sprytu i zręczności.

Dokładnie w południe odbył się apel upamiętniający zlot, który odbył się w Garczynie 80 lat wcześniej. Przeczytano notatkę prasową z tamtego okresu, złożono kwiaty pod pomnikami m.in. upamiętniającymi tamto wydarzenie. na terenie ośrodka PCM Garczyn oraz wypowiedziano wiele ciekawych przemówień. Wręczono również specjalne okolicznościowe podziękowania m.in. dr. Edmundowi Konkolewskiemu, policji, samorządom, Markowi Wołoszyk, Zygmuntowi Glińskiemu i innym.

Po apelu uczestnicy posilili się przepyszną harcerską grochówkę przygotowaną przez księdza proboszcza z Lipusza - druha Jana Ostrowskiego i jego przyjaciół. Po obiedzie wyruszono na przystań, aby przejść po moście pontonowym zbudowanym z kajaków i rowerów wodnych na wyspę. Został on zrekonstruowany przez dh. Andrzeja, Janusza i Darka na podstawie fotografii przedwojennej. Wszyscy uczestnicy przeszli po nim "suchą nogą" na wyspę, gdzie zobaczyli miejsce, w którym stała kiedyś wieża obserwacyjna. Tam też Komendant Zlotu i jednocześnie Komendant Hufca ZHP Kościerzyna dh. Piotr Kwidziński opowiedział gawędę o zamierzchłych dziejach wyspy. Następnie rozpoczęły się zawody na wodzie. Harcerze musieli wykazać się wiedzą i umiejętnościami z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, wciąganiu żagli na maszt, rzutem bojką ratowniczą, pływaniem na kajakach jedno- i dwuosobowych w slalomie oraz pływaniu na orientację. Mimo to, że niektórzy mieli po raz pierwszy styczność z kajakami, poradzili sobie świetnie.

Po powrocie do bazy i kolacji odbyło się obrzędowe ognisko, na którym ponownie gościł starosta kościerski Piotr Lizakowski, Zygmunt Gliński, a druh Józef Błaszkowski opowiedział wspaniałą gawędę związaną z historią harcerstwa i Garczyna. Mówił o ideałach i o słynnych kobietach generałach.

W niedzielę rano o godzinie ósmej odbyła się harcerska msza polowa, a po niej apel kończący zlot, podczas którego zostały ogłoszone wyniki współzawodnictwa. I tak I miejsce zajęła 10 Drużyna Harcerska z Kościerzyny , II miejsce 1 Harcerska Drużyna Turystyczna "Wandry" ze Starej Kiszewy, a III wspólnie pozostałe drużyny biorące udział w Zlocie: tj. Drużyny z Wielkiego Klincza, Łubiany, Starogardu, Sztumu, Czarnej Wody, Kościerzyny, Lipusza Po apelu nastąpiło rozformowanie szyku i zakończenie Zlotu.

nadesłane/Paulina Osowska
oprac:JM
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości