Reklama

Dramat w Kaszubii, przebudzenie Wdy. Z ligowych boisk

30/10/2009 11:57
To była bez wątpienia o wiele ciekawsza kolejka w wykonaniu kościerskich piłkarzy. Przed tygodniem punktowała tylko Santana Wielki Klincz. Tym razem komplet punktów wywalczyły aż trzy nasze ekipy. Niestety w gronie tym po raz kolejny nie było przeżywającej katastrofalny dołek formy Kaszubii Kościerzyna.

Biało-bordowi stanęli w Szczecinku przed znakomitą szansą na przełamanie nie najlepszej passy. Po przegranych w Chojnicach i u siebie z Piastem nastroje w zespole były delikatnie rzecz ujmując mało entuzjastyczne. Pojedynek z zamykającym tabelę "bałtyckiej" III ligi Darzborem miał to zmienić, tymczasem Kaszubia tylko potwierdziła, że daleko jej do dyspozycji choćby z początku sezonu. Przegraliśmy sensacyjnie 1:0 i do liderującej Chojniczanki tracimy już 10 punktów. Obszerniejszą relacja z tego meczu zamieściliśmy już wcześniej. Na dziś zaplanowany jest natomiast zaległy mecz z Gryfem Słupsk. Początek spotkania o godz. 13:30. Może tym razem podopiecznym Pawła Budziwojskiego dopisze więcej szczęścia.

Dla odmiany błysnęły w miniony weekend nasze ekipy z "okręgówki". O ile Ceramik Łubiana kilkakrotnie pokazał się już w tegorocznych rozgrywkach z dobrej strony i zajmuje solidną pozycję w środku tabeli, o tyle wysokie zwycięstwo Wdy Lipusz nad Borowiakiem Czersk cieszy podwójnie. Po pierwsze zespół ten przerwał tym samym czarną serię siedmiu (!) porażek z rzędu, po drugie zaś odbił się od dna tabeli wskakując na miejsce dwunaste. Bohaterem Lipusza został Bartosz Machut, który ustrzelił w tym meczu hat-tricka. Dwa trafienia dorzucił Bruniecki i okazała wygrana, trzecia w sezonie, ale pierwsza od 29 sierpnia, stała się faktem. Oby był to prognostyk trwałego przełamania piłkarzy Wdy. Tym bardziej że kolejni dwaj rywale - Relax i Gryf Wejherowo także wydają się być w zasięgu naszych V-ligowców.
Dzień wcześniej równie udane strzelanie urządził sobie Ceramik, który ograł u siebie Błękitnych Sobowidz aż 6:2, mimo że do przerwy po trafieniu Roberta Wery było skromne 1:0. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero po przerwie, a do meczowych statystyk zapisali się Maciek Pastwa, Krzysztof Jażdżewski i dwukrotnie Robert Cieszyński. Raz wyręczył nas zawodnik rywali, który niefortunną interwencją w obronie pokonał własnego bramkarza.

Na poziomie A Klasy na uwagę zasługuje przede wszystkim derbowy pojedynek Gwiazdy Karsin z Victorią Kaliska. Choć optyczną przewagę przez większość czasu posiadali gospodarze, po komplet punktów sięgnęli skuteczniejsi goście. Oni też mają znacznie większe powody do zadowolenia, bo trzy "oczka" wywalczone w Karsinie pozwoliły im awansować już na czwarte miejsce w tabeli. Miejscowi natomiast doznali pierwszej w tym sezonie porażki przed własną publicznością i nadal plasują się na miejscu ósmym. Pozostałe nasze dwie ekipy niestety przegrały, tracąc aż po cztery gole. KS Grabowo nie sprostało w Borzechowie miejscowemu Sławkowi 4:2, zaś nieobliczalna Santana Wielki Klincz u siebie nie potrafiła znaleźć sposobu na najlepiej broniącą w tym sezonie drużynę KP Starogard Gdański, zbierając cięgi 0:4. Porażka okazała się jednak boleśniejsza dla tych pierwszych, bo z 4 punktami na koncie spadli na ostatnie miejsce w tabeli.

III Liga:
Darzbór Szczecinek 1 - 0 Kaszubia Kościerzyna

V Liga:
Wda Lipusz 5 - 0 Borowiak Czersk
Ceramik Łubiana 6 - 2 Błękitni Sobowidz

A Klasa:
Sławek Borzechowo 4 - 2 KS Grabowo
Gwiazda Karsin 1 - 2 Victoria Kaliska
Santana Wielki Klincz 0 - 4 KP Starogard Gdański

B Klasa:
KS Dziemiany 3 - 2 Victoria II Kaliska
Kaszubia II Kościerzyna 1 - 0 Korner Korne
Pauza: Huragan Nowe Polaszki

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości