Spotykają się raz do roku na pikniku organizowanym dla osób niepełnosprawnych. W tegorocznej szóstej już edycji, która trwała od 27 do 29 czerwca, brało udział dwadzieścia osób z powiatu kartuskiego, kościerskiego, Trójmiasta, a także z Krakowa. Pieczę nad nimi sprawowało 70 wolontariuszy, w tym trzynastu nauczycieli.
Program imprezy przewidywał m. in. katechezę, spotkania w grupach, koncerty w wykonaniu zespołu Agapé, scholi Armia Pana oraz Orkiestry Dętej GOK Żukowo. Ponadto odbyły się zabawy sportowe, dyskoteka i ognisko.
- W tym roku motywem przewodnim naszego pikniku jest miłość - powiedziała Barbara Dawidowska, koordynatorka tego przedsięwzięcia. - W pierwszym dniu była to miłość w relacji Bóg - człowiek, drugie spotkanie dotyczyło miłości w relacji człowiek - człowiek, a w trzecim dniu omawialiśmy hasło: miłość samego siebie.
Podczas wtorkowego spotkania każdy losował serduszko, na którym było napisane imię i nazwisko jednego z uczestników zarówno osoby niepełnosprawnej, jaki i opiekuna. I to był dla niego przez cały dzień tzw. cichy przyjaciel. Zadanie polegało na tym, aby w stosunku do niego wykonać jakiś miły gest.
Efektem prac w grupach było m. in. dzielenie swoimi uwagami na temat tego, w jaki sposób praktycznie można pokazać miłość wobec drugiego człowieka.
- Nasi niepełnosprawni akcentują, że nie oczekują od nas jakiś wielkich czynów miłości, ale najważniejsze jest poświęcenie im uwagi i ofiarowanie odrobiny czasu tylko dla nich - oznajmiła Barbara Dawidowska.
Nowi wolontariusze pod okiem tych z większym stażem uczą się opieki na niepełnosprawnymi. Nie zawsze jest to sztuka łatwa, gdyż wśród podopiecznych są osoby, które trzeba przewijać, zmienić pampersa, myć, kłaść do łóżka, podawać leki i wykonywać wiele innych zabiegów.
- Udział w pikniku jest potrzebą serca, a jednocześnie doświadczeniem, które uczy pokory - wyznała Aleksandra Łapa. - Ponadto jako pedagog mam okazję obserwować swoich uczniów, którzy jako wolontariusze opiekują się niepełnosprawnymi. To daje mi zupełnie inny obraz młodych ludzi. Widzę jak szybko znikają dotychczasowe bariery , jak szybko rodzą się przyjaźnie. Nie przeszkadza nawet wiek uczestników, który wynosi od czterech lat do osiemdziesiątki.
Mateusz Michna i Karol Trzciński opiekunami na pikniku byli po raz pierwszy. Michał traktuje swój udział w imprezie jako spędzenie wakacji w inny niż tradycyjnie sposób, a Karol zaakcentował to, że pomagając, można sprawić radość sobie i bliźnim.
Dla Mariusza Kankowskiego, który porusza się na wózku, przyjazd do Żukowa oznacza odnowę duchową, ponowne spotkanie znajomych, a przede wszystkim opuszczenie czterech ścian swojego mieszkania i oderwanie się od komputera. Pan Mariusz na co dzień jest prezenterem muzycznym radia internetowego BaHaRy. Jego nick - Mario 13. Ma swoich słuchaczy w wielu krajach świata, co sprawia mu dużą satysfakcję.
Katechezę prowadzili księża: Sławomir Lademann, Wojciech Gliniecki i Adam Jeszka, a szkołę liturgiczną - ksiądz diakon Krzysztof Gabański.
Organizatorzy imprezy - parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie i Publiczne Gimnazjum nr 2 w Żukowie.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze