Wymarzony początek sezonu zanotowali szczypiorniści Sokoła Kościerzyna. W meczu inaugurującym rozgrywki I ligi zwyciężyli na wyjeździe ekipę NLO SMS ZPRP Gdańsk 37:29. Komplet punktów podopieczni Igora Stankiewicza zapewnili sobie jednak dopiero po przerwie.
Vetrex przystępował do tego spotkania jako faworyt. W poprzednim sezonie nasza drużyna dopiero w barażach przegrała walkę o ekstraklasę, zaś w letniej przerwie wzmocniła się jeszcze kilkoma zawodnikami.
Największym sukcesem kościerskiego teamu jest chyba zatrzymanie na Kaszubach Macieja Reichela, króla strzelców sezonu 2009/2010, o którego zabiegał tegoroczny beniaminek superligi - Miedź Legnica. Poza tym pojawił się lewoskrzydłowy Jacek Wardziński z MMTS Kwidzyn, a po kontuzjach wrócili do gry Lisiewicz, Gryczka i Sibiga. Cieszyć może także powrót kołowego Jakuba Tomaszewskiego.
Silniejszy i faworyzowany Vetrex, mimo przewagi, długo męczył się w Trójmieście z miejscowym SMS-em, a wynik pozostawał otwarty. Świetne zawody w ekipie gospodarzy rozgrywał przede wszystkim Michał Daszek, dzięki czemu Kaszubi nie mogli wypracować sobie bezpiecznej przewagi. W efekcie pierwsza połowa zakończyła się dość zaskakującym remisem 18:18.
Swą wyższość nasi piłkarze ręczni potwierdzili dopiero w drugiej odsłonie spotkania, nie dając już rywalom większych szans. Utrzymali skuteczność z pierwszej części gry, znacznie poprawiając przy tym defensywę. W ataku świetnie spisywała się dwójka Reichel - Wardziński, zdobywając razem aż 20 bramek! Z dobrej strony pokazał się też Lisiewicz, dokładając do tego dorobku kolejnych sześć trafień.
Ostatecznie Sokół zasłużenie ograł w Gdańsku SMS, zwyciężając derby Pomorza 37:29, co na dobry początek sezonu dało nam pozycję wicelidera, tuż za rezerwami Wisły Płock. Drugie miejsce w klasyfikacji strzelców zajmuje też nasz najlepszy zawodnik, Maciej Reichel (11 bramek).
W najbliższy weekend pierwszy mecz przed własną publicznością, a rywalem Vetrexu będzie właśnie przewodząca stawce Wisła II Płock.
Komentarze