Liczba zachorowań w Polsce bardzo szybko wzrasta. W środę przekroczyła już 1050. Tymczasem od wtorku rana, na Pomorzu chorych nie przybywa. Zdaniem ekspertów, brak nowych zakażeń to wynik zbyt małej ilości testów. W całej Polsce wykonano już około 25 tys. testów. W województwie pomorskim zbadano dotąd tylko 1080 próbek.
W środę wieczorem liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce przekroczyła 1050. Do 23 marca zachorowań było 649. W województwie mazowieckim zachorowań jest ponad 250, w dolnośląskim 150, łódzkim 144. Sytuacja w Polsce centralnej jest znacznie poważniejsza niż w innych zakątkach Polski. W województwie pomorskim dotąd zarejestrowano 22 przypadki.
– W naszym regionie, podobnie jak w całym kraju i większości państw świata, jest kilka razy więcej osób z koronawirusem niż wykazuje statystka oparta na sprawozdawczości – mówi Tadeusz Jędrzejczyk, lekarz i dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.
Jak informuje urząd marszałkowski, według statystyk z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej około 2-3 proc. pacjentów, których próbki przebadano, jest zakażonych koronawirusem. Na Pomorzu to 22 osoby na 2.300.000 mieszkańców, z których przebadanych zostało jedynie 1080 (według stanu z 25 marca 2020).
- Zgodnie z potwierdzonymi badaniami na COVID-19 choruje 0,0009 proc. mieszkańców województwa. To o połowę mniej niż wynosi średnia krajowa, według której 0,0017 proc. wszystkich mieszkańców kraju jest zakażona – informuje Urząd Marszałkowski
– Ta różnica średniej to nie przypadek. Nie można powiedzieć, że „Pomorze jakoś się trzyma". Chodzi o liczbę wykonywanych testów, a jest ona wciąż niewystarczająca. Ponadto w początkowym okresie robiliśmy dodatkowo badania dla województwa kujawsko-pomorskiego i dla innych sąsiednich regionów. Trzeba zatem zapytać wprost: dlaczego na wyniki badań czekamy nawet dłużej niż trzy dni? – mówi Tadeusz Jędrzejczyk.
Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że będzie więcej badań. Problem jednak w tym, że w raz z rozwojem pandemii rosną i potrzeby. Testów po prostu trzeba będzie wykonywać coraz więcej.
Pilnie potrzebne laboratoria
Jak informuje UMWP, na Pomorzu działają obecnie dwa laboratoria, które badają próbki w kierunku koronawirusa: Laboratorium Diagnostyki Medycznej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku i laboratorium przy Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Sanepid jest w stanie przebadać ok. 150-170 próbek dziennie, drugie laboratorium ok. 40-50 próbek. To wciąż za mało, jak na nasze województwo.
– Co gorsza mamy sygnały, że czas oczekiwania na wyniki testów nadal liczony jest w dniach, a nie godzinach. I to przy rosnącym zapotrzebowaniu na badania – informuje Tadeusz Jędrzejczyk.
W związku z tym marszałek Mieczysław Struk, chcąc wesprzeć działania państwowych laboratoriów, zaproponował zorganizowanie ze środków regionalnych trzech dodatkowych placówek badawczych. Dzięki temu będzie możliwe wykonywanie większej ilości testów i skróci się czas oczekiwania na wyniki.
Dodatkowe laboratoria powstaną w szpitalach w Kościerzynie, Wejherowie i Słupsku. Według wstępnych szacunków zakup sprzętu i całe przygotowanie laboratoriów ma kosztować ok. 1,5 mln zł. Zakup dla szpitala w Wejherowie sfinansuje Zarząd Portu Gdynia SA.
Do uruchomienia laboratoriów potrzebna jest także zgoda ministra zdrowia. Marszałek zobowiązał szpitale, aby zdobyły takie pozwolenia. Zdecydował też, że kupi ze środków pomorskiego samorządu testy wykrywające Sars-CoV-19.
(Oprac. Na podstawie materiałów UMWP)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto w pomorskim rządzi? I wszystko jasne...
Podobno na wynik testu czeka się ponad tydzień w pomorskim???WTF
Pierwszy gościu przypomnij mi bo się pogubiłem. Kto jest wojewodą pomorskim?
To nie Wojewoda z PIS a Marszałek z PO działa !!!
Może ktoś przypomni który minister zdrowia likwidował laboratoria . Nazwisko jakoś na A , wcześniej celebryta z programu Agent
Do gościa pierwszego:koronawirus w Polsce? Kto rzadzi w Polsce? I wszystko jasne!
Kolega miał wysoką gorączkę bardzo źle się czuł i to trwało kilka dni w środę zadzwonił na infolinię sanepidu kazali dzwonić do lekarza pierwszego kontaktu A ten zapobiegawczo kazał zostać 2 tyg w domu o teście nikt nie wspomniał o chłopaku który jest sam w domu osłabiony nie wspomnę o jakich testach ludzie piszecie w Gdańsku takowych nie robią.....no chyba że z zagranicy się wróciło nikt nie myśli ile osób po drodze miało przypadkowy kontakt z narażona osobą....brak słów
Do tych co opierają się na tezie.... PO zlikwidowało laboratoria osiem lat temu.... No właśnie. Osiem lat mam PiS i co????? Stworzyli nowe laboratoria? Wyleczyli służbę zdrowia???? Zlikwidowali kolejki do specjalistów??? Nie!!!!! Jest jeszcze gorzej niż było. Umknęło wszystkim, że w zeszłym miesiącu Polska pobiła rekord w bankach zachodnich w zadłużeniu. Nigdy nie było takiego zadłużenia. I po co i na co???? Tylko po to żeby kupić glosy dla wygrania następnych wyborów. A mogli otworzyć nowe laboratoria. Uzdrowić służbę zdrowia, zlikwidować kolejki do specjalistów..... I wtedy Ci którzy tak psioczą na PO mieliby rację. A tak??? - Ich pisanie zakrawa na kpinę i nie douczenie i krótkowzroczność.
Cale zycie place podatki na takie cos a ti kurw...testu nie robia bo duda musi limzyna jezdzic...
Pierwszy gościu. A kto ma ministerstwo zdrowia, samorząd czy rząd PIS-u
Kto w pomorskim rządzi? I wszystko jasne...
Podobno na wynik testu czeka się ponad tydzień w pomorskim???WTF
Pierwszy gościu przypomnij mi bo się pogubiłem. Kto jest wojewodą pomorskim?