Pod koniec października w szpitalu w Dzierżążnie gościli przedstawiciele Fundacji Polsat. Goście na czele z prezesem Krystyną Aldridge-Holc zwiedzili cały oddział, zapoznali się z jego jasnymi stronami i tymi ciemniejszymi, jak duże potrzeby sprzętowe i remontowe. Jest nadzieja, że kolejne kolorowe pomysły ordynator Marty Banch i oddziałowej Marii Strahl będą wdrażane w życie.
Oddział prowadzony przez lek. med. Martę Banach wyróżnia się pod względem organizacyjnym. Zaangażowani pracownicy wdrażają nowatorskie metody rehabilitacji i aktywizacji chorych, m.in. realizują turnusy w modelu holenderskim (np. CIMT, "Adrenalina"). Personel dokłada wszelkich starań, by w ramach skąpego budżetu zapewnić dzieciom kolorowe miejsca spotkań i zabaw.
Jednak są problemy materiale, które rozwiązać może tylko wsparcie z zewnątrz. Potrzeb jest wiele, najpilniejsze to łóżka dla dzieci. Te stare, metalowe i drewniane, były naprawiane, ratowane już wielokrotnie. Meble mają 30-40 lat, służyły bardzo wielu pacjentom, ich dalsze "wskrzeszanie" staje się niemożliwe.
Łóżko i szafka są jedynym prywatnym miejscem pacjenta w szpitalu. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo tej osobistej przestrzeni poproszono o wsparcie Fundację Polsat. Goście zwiedzili cały oddział, zapoznali się z jego jasnymi stronami i tymi ciemniejszymi, jak duże potrzeby sprzętowe i remontowe. Jest nadzieja, że kolejne kolorowe pomysły ordynator Marty Banch i oddziałowej Marii Strahl będą wdrażane w życie.
nadesłane/Anita Dahm-Sobczyńska/Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze