Obecność wirusa A/H1NH potwierdzono u czterech osób. Ofiarami świńskiej grypy w powiecie kościerskim są dzieci w wieku od 2 do 13 lat. Stan ich zdrowia jest zadowalający.
Jeden z zarażonych – dziesięcioletni chłopiec chory na białaczkę - przebywa obecnie w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Jego stan lekarze określają jako stabilny, dziecko nie jest podłączone do respiratora.
Z pozostałej trójki chorych w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie przebywa jedno dziecko. 2-letnia dziewczynka znajduje się w specjalnej izolatce.
- Chorej podawane są leki antywirusowe - mówi Grażyna Greinke, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kościerzynie. – Jest stan jest zadowalający i nie ulega znacznemu pogorszeniu.
Pozostali zarażeni wirusem A/H1N1 zostali już wypisani ze szpitala. - Dzieci wróciły już do zrowia i nie było potrzeby dłuższego przetrzymywania ich wszpitalu - wyjaśnia Grażyna Greinke.
Świńską grypę podejrzewano też u 6-letniej dziewczynki. Wynik testu wykluczył jednak obecność tego wirusa w jej organizmie.
Wszyscy chorzy trafili do szpitala z objawami grypopodobnymi: wysoką gorączką, katarem, bólem mięśni. W szpitalu uruchomiono specjalne procedury.
– Personel medyczny wyposażony jest w maseczki i ubrania ochronne – mówi szefowa kościerskiego sanepidu. – Na wszystkich oddziałach obowiązuje zakaz odwiedzin.
W listopadzie do lekarzy w powiecie kościerski zgłosiło się 840 osób z objawami grypopodobnymi lub grypą.
- Obecnie sytuacja jest ustabilizowana – zaznacza Greinke. – Najwyższą zachorowalność notowaliśmy w pierwszych dwóch tygodniach listopada. Wówczas w ciągu kilku dni na grypę zapadało kilkaset osób.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze