W weekend w domach spędzimy godzinę krócej. Wszystko za sprawą zmiany czasu z zimowego na letni. W nocy z soboty na niedzielę przesuwamy wskazówki zegarków z godziny 2 na 3.
Dokładnie w nocy z soboty 25 marca na niedzielę 26 marca nastąpi zamiana z czasu zimowego na letni. Trzeba będzie przesunąć wskazówki zegara do przodu, z godziny 2.00 na 3.00.
Przypomnijmy, że zasady zmiany czasu z zimowego na letni i odwrotnie przestrzegamy w Polsce od roku 1977. W naszym kraju reguła ta obowiązywała też w latach 1957-1964, a także od roku 1946 do roku 1949. Ponadto zegarki przestawiane były w Polsce w okresie międzywojennym. Jako pierwsi na świecie tę praktykę wprowadzili Niemcy podczas I wojny światowej, a było to dokładnie 30 kwietnia 1916 roku.
Na świecie zmiana czasu obowiązuje w 70 państwach. W Europie zegarków nie przestawiają Białorusini, a także mieszkańcy Islandii. W Unii Europejskiej norma ta ustanowiona jest bezterminowo na mocy obowiązującej dyrektywy ze stycznia 2001r.: "Począwszy od 2002 r. okres czasu letniego kończy się w każdym państwie członkowskim o godz. 1.00 czasu uniwersalnego (GMT), w ostatnią niedzielę października".
W Polsce natomiast zmiana czasu regulowana jest przez rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Poprzednie obowiązywało do roku 2016. W listopadzie 2017 roku wydane zostało kolejne rozporządzenie, które przedłuża stosowanie czasu letniego i zimowego do roku 2021.
We wrześniu 2018 roku Komisja Europejska przedstawiła projekt przepisów w sprawie zniesienia sezonowych zmian czasu w Europie. W marcu 2019 roku w głosowaniu w komisji transportu Parlamentu Europejskiego zdecydowano, by ostatnia zmiana czasu miała miejsce w 2021 roku. Jednakże pandemia zawiesiła te decyzje. Niemniej ich podjęcie jest nieuniknione.
W Ministerstwie Rozwoju i Technologii rozpoczęto już prace, których efektem ma być legislacja nowego rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022 -2026.
Dodajmy, że wiele zegarków w urządzeniach takich jak tablety, czy telefony komórkowe przestawiają się automatycznie na odpowiednią godzinę.
Do czasu zimowego powrócimy 29 października.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Boże wszechmogący. Czy musi Pani co roku wstawiać te same infantylne teksty? Czy nie obraża Pani czytelników? Skąd ten news, że będziemy "spać o godzinę krócej"?, że to "nie jest dobra informacja dla śpiochów"? Kto Pani takich informacji nawkładał do głowy. Czy musi Pani przystosowywać się do tej powszechnej sieczki medialnej dla ćwierćinteligentów? Będziemy spać tyle co zawsze i nie ma to żadnego znaczenia dla śpiochów. Zamiast tej dziecinady warto byłoby zamieścić coś takiego: https://www.rp.pl/wydarzenia/art14638411-zmiane-czasu-wymyslil-franklin Rzeczpospolita poważniej traktuje swoich czytelników.
O, przepraszam. Jednak wkleiła Pani część tekstu z Rzeczpospolitej. Nie doczytałem Pani artykułu do końca. Te infantylne nagłówki odstręczyły mnie od dalszego czytania. Jakby Pani z nich całkowicie zrezygnowała, to byłoby poważniej.
Boże wszechmogący. Czy musi Pani co roku wstawiać te same infantylne teksty? Czy nie obraża Pani czytelników? Skąd ten news, że będziemy "spać o godzinę krócej"?, że to "nie jest dobra informacja dla śpiochów"? Kto Pani takich informacji nawkładał do głowy. Czy musi Pani przystosowywać się do tej powszechnej sieczki medialnej dla ćwierćinteligentów? Będziemy spać tyle co zawsze i nie ma to żadnego znaczenia dla śpiochów. Zamiast tej dziecinady warto byłoby zamieścić coś takiego: https://www.rp.pl/wydarzenia/art14638411-zmiane-czasu-wymyslil-franklin Rzeczpospolita poważniej traktuje swoich czytelników.
O, przepraszam. Jednak wkleiła Pani część tekstu z Rzeczpospolitej. Nie doczytałem Pani artykułu do końca. Te infantylne nagłówki odstręczyły mnie od dalszego czytania. Jakby Pani z nich całkowicie zrezygnowała, to byłoby poważniej.