Po blisko dekadzie gry na poziomie III ligi, drużyna Kaszubii Kościerzyna spadła do niższej klasy rozgrywkowej. W meczu ostatniej kolejki, która pozostawiała jeszcze cień nadziei na cudowne utrzymanie, biało-bordowi ulegli Chemikowi Police 2:0 (2:0).
Po fatalnej pierwszej części sezonu, na wiosnę Kaszubia zabrała się do odrabiania strat i niewiele zabrakło, a w Kościerzynie udałoby się zachować III-ligowy byt. Kluczowe okazały się porażki w czterech ostatnich spotkaniach, po których podopieczni Pawła Budziwojskiego ponownie spadli do strefy spadkowej i niestety nie zdołali się z niej już podnieść.
Czysto matematyczne kalkulacje sprawiły, że mecz w Policach należało bezwzględnie wygrać, co przy spełnieni także kilku innych warunków, dałoby cudowne utrzymanie. Cudu jednak nie było. Po pierwsze Dąb Dębno wygrał na wyjeździe z Gwardią Koszalin, a po drugie Kaszubia przegrała.
Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, gdy miejscowi w ciągu zaledwie kilku minut dwukrotnie pokonali Spierewkę. Do tego czasu spotkanie było raczej wyrównane, z nieznacznym tylko wskazaniem na miejscowych. Gole Bieńka i Rembisza przesadziły jednak praktycznie o wszystkim.
Co więcej, emocje i bezradność piłkarzy z Kościerzyna sprawiła, że sędzia główny musiał studzić ich nerwy kartkami. Jeszcze przed przerwą na trybuny odesłany został krytykujący decyzje arbitra siedzący na ławce rezerwowych Kafarski. Po zmianie stron jego los podzielili także Bieliński i Wysiecki.
Kończąca mecz w dziewiątkę Kaszubia ambitnie walczyła do końca, stwarzając sobie nawet kilka sytuacji na kontaktową bramkę. Robert Hirsz trafił nawet w słupek. Zdecydowanie częściej strzelali jednak gospodarze, ale wynik nie uległ zmianie. Chemik wygrał, przypieczętowując spadek biało-bordowych do IV ligi.
- Nie dzisiejszym meczem spadliśmy z ligi, ale poprzednią rundą, w której wywalczyliśmy dziewięć punktów. W tej rundzie zdobyliśmy ich 21. Ja się tych chłopaków nie wstydzę i twierdzę, że ten zespół za rok powinien awansować spowrotem - powiedział zaraz po meczu cytowany przez oficjalny serwis klubu Chemik Police trener byłego już III-ligowca z Kaszub, Paweł Budziwojski.
Komentarze