Dwóch nietrzeźwych kierujących wpadło w poniedziałek w ręce kościerskich policjantów. Jeden z nich był sprawcą kolizji drogowej. Podczas cofania BMW uderzył w VW Passata. Miał w wydychanym powietrzu trzy promile alkoholu.
Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, w poniedziałek w Grzybowskim Młynie policjanci zatrzymali do kontroli mercedesa, którym kierował 61-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Mężczyzna został poddany badaniu trzeźwości. Miał w wydychanym powietrzu 0,7 promila alkoholu. Z kolei na jednym z parkingów w Kościerzynie doszło do kolizji.
- Z ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że 34-letni kierujący BMW podczas cofania uderzył w VW Passata, którym kierowała 28-letnia kobieta. Kierujący zostali poddani badaniu trzeźwości. Kobieta była trzeźwa. 34-letni mężczyzna miał w wydychanym powietrzy trzy promile alkoholu - podaje asp. sztab. Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze